Z lotniska prosto za kratki. 15 dni aresztu zamiast podróży
Rutynowe kontrole na lotnisku w Krakowie Balicach zakończyły się zatrzymaniem 36 letniej Polki poszukiwanej do odbycia kary aresztu oraz odmową wjazdu dla 28 letniego obywatela Jordanii, który przekroczył dopuszczalny czas pobytu w strefie Schengen.
36 letnia mieszkanka kraju miała odlecieć do Bristolu. Zamiast wejść na pokład samolotu, została zatrzymana przez funkcjonariuszy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z placówki w Krakowie Balicach. Kobieta była poszukiwana na podstawie nakazu Sądu Rejonowego w Tychach. Chodzi o kradzież z art. 119 paragraf 1 kodeksu wykroczeń i karę 15 dni aresztu. Po zakończeniu czynności trafiła pod konwojem do Aresztu Śledczego w Krakowie, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
Tego samego dnia funkcjonariusze prowadzili kontrolę po przylocie samolotu z Ammanu. W trakcie sprawdzania dokumentów okazało się, że 28 letni obywatel Jordanii nie ma już prawa przebywać w Polsce.
Wykorzystał dopuszczalny okres pobytu wynikający z włoskiej wizy Schengen w swoim paszporcie. W związku z tym wydano wobec niego decyzję o odmowie wjazdu na terytorium kraju.
Ponieważ nie było możliwości natychmiastowego powrotu do Jordanii, mężczyzna został skierowany do pomieszczeń dla osób, którym odmówiono wjazdu. Do Ammanu wróci najbliższym dostępnym lotem.
Komentarze