Jednych ratowali, kolejny wzywał pomoc

Jednych ratowali, kolejny wzywał pomoc
Jednych ratowali, kolejny wzywał pomoc. Fot Grupa Krynicka GOPR

Znaczne opady śniegu sprawiły, że wielu wielbicieli górskich wycieczek przeceniło swoje możliwości. 
 

Co skutkowało pracowitym dniem oraz nocą krynickich goprowców, dochodziło nawet do sytuacji, że podczas gdy ratownicy kończyli ratowanie jednych turystów, kolejny wzywał pomocy.

 

Około godziny 18 ratownicy Grupy Krynickiej GOPR prowadzili wyprawę ratownicza po cztery osoby, które utknęły na czerwonym szlaku pomiędzy Cyrlą a Halą Łabowską.

 

Osoby te wezwały pomocy poprzez aplikacje ratunek, ( o tym jak z niej korzystać oraz gdzie ja dostać dowiesz się http://www.ratunek.eu  ) po otrzymaniu informacji z prośbą o pomoc, na ratunek wyruszyło kilkunastu ratowników.

 

W okolicy godziny 19 ratownicy odnaleźli turystów, i przetransportowali ich do schroniska na Hali Łabowskiej.

 

W tym czasie pojawiła się kolejna osoba wzywająca pomocy, był to samotny turysta, który znajdował się w rejonie Zgrzypow ( goprowcy mają informację o przybliżonym położeniu osoby wzywającej pomoc, dzięki aplikacji RATUNEK, która udostępnia nasze położenie poprzez GPS ). Ratownicy od razu pospieszyli na pomoc, zagubionego turystę udało się odnaleźć około północy.

 

Z uwagi na obfite opady śniegu w ostatnich dniach w górach panują bardzo trudne warunki, możliwe są samoistne osunięcia mas śnieżnych na stromych stokach o nachyleniu 40 stopni lub większym.

 

Jeśli jednak masz ochotę na spacer po górach bądź przezorny i pamiętaj:

 

  • Odpowiednio się ubierz 
  • Nie idź zmęczony, głodny, bądź osłabiony 
  • Zadbaj o to by twój telefon był naładowany 
  • Zapisz numery ratunkowe 985 / 601 100 300
  • Zainstaluj aplikację RATUNEK