Kolejny amator cudzej własności w rękach zakopiańskiej policji

Kolejny amator cudzej własności w rękach zakopiańskiej policji
Zdj. Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie

W nocy z poniedziałku na wtorek 10 i 11 września doszło do incydentu w mieście Zakopane, a powodem zajścia była próba przywłaszczenia drogiego telefonu komórkowego.

 

Wszystko rozpoczęło się, kiedy wracający do domu 29-letni mężczyzna został poproszony przez nieznajomego 28-latka  o możliwość skorzystania z telefonu. Argumentował to faktem, że jego smartfon nie może się włączyć, gdyż ma rozładowaną baterię. Mężczyzna nie wyczuwając podstępu użyczył swojego urządzenia nieznajomemu. Wtedy ten zaczął uciekać z łupem. Właściciel jednak szybko się zorientował i chciał go zatrzymać. Doszło między nimi do przepychanek. W konsekwencji oboje odnieśli nieznaczne obrażenia na ciele. 

Sytuacja zakończyła się interwencją pogotowia oraz zakopiańskiej policji, która aresztowała 28-latka. Okazało się, że nie ma on stałego miejsca zameldowania oraz posiada kryminalną przeszłość. W jego kartotece znajdują się już przestępstwa przeciwko mieniu. Prokurator złożył wniosek do Sądu o zastosowanie aresztu tymczasowego. Zakopiański Sąd przychylił się do niego i zarządził trzymiesięczny areszt. Zatrzymanemu grozi kara pozbawienia wolności od roku do nawet 15 lat.