Kradł na potęgę. Nie pogardził nawet akumulatorem z sygnalizatora świetlnego

Kradł na potęgę. Nie pogardził nawet akumulatorem z sygnalizatora świetlnego
Kradł na potęgę. Nie pogardził nawet akumulatorem z sygnalizatora świetlnego
Kradł na potęgę. Nie pogardził nawet akumulatorem z sygnalizatora świetlnego

W maju i czerwcu na terenie Nowego Sącza oraz Gminy Chełmiec dochodziło do kradzieży elektronarzędzi, paliwa i akumulatorów.

 

Pierwsze zgłoszenie o włamaniu na budowę domu jednorodzinnego i kradzieży elektronarzędzi w gminie Chełmiec wpłynęło do policjantów po długim majowym weekendzie. Kolejne, kilka dni później, choć sprawcy nie udało się dostać do budynku. Następne, do których dochodziło na terenie Nowego Sącza, jak i gminy Chełmiec dotyczyły najczęściej kradzieży akumulatorów oraz paliwa z samochodów ciężarowych, ale też włamania na budowę biurowca. W tym ostatnim przypadku mężczyzna wyciął już 100 metrów kabli elektrycznych, jednak zanim zdążył je wynieść został przez kogoś spłoszony. Nietypowego włamania 20-latek podjął się jednak końcem maja, gdy ukradł akumulator ze skrzyni sygnalizatora świetlnego, znajdującego się na odcinku remontowanej drogi w Rdziostowie - informuje sądecka Policja.

 

20-letni złodziej swoim przestępczym procederem nie tylko naraził na niebezpieczeństwo osoby podróżujące tą trasą, ale także na straty finansowe właścicieli okradzionych domów i samochodów w wysokości 22 tys. zł. 

 

Mężczyzna został zatrzymany 15 czerwca na terenie jednej z galerii handlowych. Sprawca usłyszał liczne zarzuty kradzieży z włamaniem, w tym usiłowania i uszkodzenia mienia. Teraz o jego losie zadecyduje sąd.

 

Fot. KMPNS