Miasto podejmuje działania w związku z zagrożeniem epidemiologicznym

Miasto podejmuje działania w związku z zagrożeniem epidemiologicznym
Miasto podejmuje działania w związku z zagrożeniem epidemiologicznym

Dzisiaj wiceprezydent Magdalena Majka i sekretarz miasta Piotr Lachowicz przekazali informacje dotyczące komunikatu skierowanego do wszystkich placówek edukacyjnych, oświatowych oraz żłobków w Nowym Sączu. Jest on związany z decyzją rządu dotyczącą zawieszenia zajęć edukacyjnych w całym kraju.  

 

Od jutra do 25 marca zostają zawieszone zajęcia we wszystkich placówkach opiekuńczo-wychowawczych oraz świetlicach osiedlowych i środowiskowych. Zawieszenie zajęć nie dotyczy poradni psychologiczno- pedagogicznych oraz specjalnego ośrodka szkolno-wychowawczego. Dzisiaj tj. 11 marca wszystkie placówki pracują normalnie. Od 12-13 marca żłobki, przedszkola i szkoły podstawowe zorganizują zajęcia dla dzieci tych rodziców, którzy nie będą mogli im zorganizować opieki w domu. Zajęcia dydaktyczne w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych oraz w świetlicach osiedlowych i środowiskowych zostaną zawieszone już od jutra. Od poniedziałku wszystkie szkoły, żłobki i przedszkola będą zamknięte. Rodzice mogą uzyskać zasiłek opiekuńczy. Może być on wypłacony z budżetu państwa jednemu z rodziców za okres 14 dni. 

 

Zastępca prezydenta Magdalena Majka zapewniła, że decyzja przyjęta przez rząd nie powinna wzbudzać paniki. 

 

Na ten moment w Nowym Sączu nie ma stwierdzonego przypadku zarażenia koronawirusem. Nie zamykamy żłobków, przedszkoli i szkół, bo uważamy, że stanowią jakieś wielkie zagrożenie dla dzieci. Dokonujemy tej decyzji w ślad za decyzją rządu, bo uważamy, że to zabezpieczy dzieci i młodzież oraz ich rodziny przed możliwością rozprzestrzenienia się wirusa. W ten sposób szybciej całe zagrożenie epidemią uda się opanować. 

 

Na stronie MEN znajdują się dokładne informacje dla dyrektorów szkół i rodziców, o tym jak postępować w tym czasie. MEN przypomina, że te dwa tygodnie to nie jest okres dodatkowych ferii. Nauczyciele mogą być poproszeni przez dyrektorów o przygotowanie dodatkowych materiałów online po to, żeby dzieci wykonywały pewne prace przebywając w domu.

 

Bardzo prosimy o zachowanie spokoju i odpowiedzialności w tym czasie - dodała wiceprezydent.

 

Sekretarz Miasta Piotr Lachowicz powiedział, że komunikat o zamknięciu szkół, żłobków i przedszkoli będzie rodził pewne konsekwencje w zakresie funkcjonowania zakładów pracy i pracodawców, bo część dzieci zostanie w domach.

 

Z uwagi na zaistniałą sytuację prezydent Ludomir Handzel stosownie do wytycznych rządu dopuścił możliwość na pewnych stanowiskach, na których jest to możliwe z uwagi na ich specyfikę tzw. telepracy. 

 

Tam, gdzie praca może być wykonywana przy pomocy systemu łączności i teleinformatyki, pracownicy tych jednostek, co mają małe dzieci będą mogli w uzgodnieniu z dyrektorami pozostać w domu. Będziemy się kontaktować za pomocą poczty elektronicznej. 

 

Piotr Lachowicz zaznaczył, że tego typu praca będzie prowadzona w taki sposób, aby nie naruszać normalnego toku pracy urzędu. Z kolei specyficzne wydziały m.in. Urząd Stanu Cywilnego, Wydział Transportu i Komunikacji czy Spraw Obywatelskich i Ewidencji Ludności muszą i będą pracowały normalnie.