Myśleli, że pomagają znajomym. Stracili 4 tys. zł

Myśleli, że pomagają znajomym. Stracili 4 tys. zł
Myśleli, że pomagają znajomym. Stracili 4 tys. zł

Kolejny raz oszuści włamali się na konta sądeczan.

 

Oszustwo polega na włamaniu się na konto użytkownika jakieś portalu społecznościowego, a następnie wysłaniu prośby do znajomych właściciela konta za pomocą komunikatora, w której to prosi się  o przesłanie kodu BLIK. 

 

Zazwyczaj chodzi o kwoty rzędu kilkuset złotych, a przestępcy podszywający się pod właściciela konta tłumaczą się np. tym, że właśnie robią zakupy i zapomnieli portfela. Oszuści dysponując kodem BLIK mogą bez problemu wypłacić gotówkę z bankomatu albo zapłacić za zakupy przez Internet.

 

Co prawda, właściciel konta musi potwierdzić transakcję, ale robi to wierząc, że pomaga swojemu znajomemu, który znalazł się w potrzebie.Właśnie w taki sposób w piątek, 15 maja br. troje mieszkańców Sądecczyzny straciło łącznie 4 tysiące złotych. 

 

Dwie kobiety, które w godzinach wieczornych otrzymały wiadomość od oszusta podszywającego się pod ich znajomą straciły po tysiąc złotych, z kolei mężczyzna, który został dwukrotnie poproszony o kod BLIK przez fałszywą znajomą stracił łącznie 2 tysiące złotych, a jego pieniądze zostały wypłacone w bankomatach znajdujących się na terenie Szczecina.

 

Aby uniknąć takiej pomyłki po prostu zadzwoń przed wysłanie jakiekolwiek kodu, czy pieniędzy, bądź napisz SMS do znajomego, który cię prosi o pomoc i upewnij się, że pomagasz odpowiedniej osobie. Najlepiej zrób to w taki sposób, aby nie informować potencjalnego oszusta, który czeka na twój kod w komunikatorze.