Na czym polegają testy przesiewowe?

Na czym polegają testy przesiewowe?
Na czym polegają testy przesiewowe?

W Nowym Sączu pojawiły się testy przesiewowe.

 

Prezydent zdecydował się na takie rozwiązanie zaniepokojony małą liczbą badań u osób objętych kwarantanną oraz tym, że w ciągu tygodnia w 300 tysięcznej populacji liczba zakażonych osób się nie zmieniała. Dodatkowo zgłaszały się do niego osoby będące w kwarantannie (mamy ich około 3 tysiące), które były zdziwione tym, że nie są badane lub powiedziano im, że będą, albo czas oczekiwania na ich wynik był bardzo długi i nie zostały o nim poinformowane.

 

Prezydent chce w ten sposób wzmocnić te działania szczególnie tam, gdzie są osoby zagrożone. Stąd pomysł sprowadzenia do Nowego Sącza testów przesiewowych.

 

Są dwa rodzaje tych testów. Pierwsze z nich to te genetyczne, które wykonuje Sanepid i specjalnie dedykowane ku temu laboratoria na zlecenie szpitali. Drugi rodzaj to badania przesiewowe, immunologiczne. W tym przypadku test jest również pobierany z krwi. Niestety nie jest możliwe ich wykonanie w warunkach domowych. Takie badanie musi wykonać fachowiec, pielęgniarka, laborant lub diagnosta. 


Po pobraniu próbki krwi, po 15 minutach dowiadujemy się czy mamy w swoim organizmie przeciwciała IgM lub IgG. Jeśli IgM to oznacza, że jesteśmy w początkowej, ostrzejszej fazie choroby. Z kolei IgG oznacza, że już przebyliśmy tą chorobę, albo bezobjawowo albo traktując ją, jako zwykłe przeziębienie i jesteśmy już w tej fazie po chorobie. Jeżeli pojawiają się obydwa przeciwciała, to oznacza, że jesteśmy w trakcie choroby, ale bliżej jej końca. 


Badanie jest wtedy skuteczne, gdy jest wykonane po 4, 5 lub 6 dniach od kontaktu z osobą zakażoną, ewentualnie od momentu, kiedy zostaliśmy zakażeni, bo wtedy zaczynają pojawiać się przeciwciała w organizmie – informuje prezydent.


Testy przesiewowe mają dać wskazanie do dalszej diagnostyki właśnie tej genetycznej, w celu potwierdzenia, że w naszym organizmie są już te wirusy. Trafność tych badań wynosi 97%. 
Wczoraj 500 testów zostało przekazanych do sądeckiego szpitala. Sfinansowała je grupa Newag.

 

Prezydent zakupił 1500 takich badań na potrzeby miasta. Obecnie trwają prace nad procedurą, aby uruchomić ich wykonanie jak najszybciej. Jest też kwestia znalezienia odpowiednich grup docelowych. Prezydent zapowiedział, że chciałby przebadać nimi również pracowników MPK, DPS oraz Sądeckiego Hospicjum.

 

Fot. ilustracyjna