Sobotni mecz z Odrą Opole. Utracona w ostatniej minucie bramka i przegrana Sandecji

Sobotni mecz z Odrą Opole. Utracona w ostatniej minucie bramka i przegrana Sandecji
Sobotni mecz z Odrą Opole. Utracona w ostatniej minucie bramka i przegrana Sandecji

19 września drużyna Sandecji rozegrała na Stadionie przy ul. Kilińskiego w Nowym Sączu mecz z Odrą Opole.

 

Niestety podopieczni Piotra Mandrysza nie zdołali utrzymać remisu do końca spotkania, tracąc bramkę z rzutu karnego w ostatniej minucie i przegrywając z Odrą Opole 1:2.

 

Trener Mandrysz stwierdził po meczu sobotnim meczu, że spotkanie z Odrą było z gatunku tych, w których zespół powinien powalczyć o całą pulę.


Trudno być zadowolonym po takim meczu, którego nie mieliśmy prawa przegrać. Dwa pierwsze spotkania z Termalicą czy w Legnicy można było te porażki wkalkulować, choć wiadomo, że nie wychodzi się na boisko żeby przegrać, to mecz z Odrą był z gatunku takich, w których powinniśmy powalczyć o całą pulę. Walczyliśmy, ale niestety nieskutecznie. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była dobra, paradoksalnie, bo schodziliśmy na przerwę przegrywając po jednym błędzie w ustawieniu i kontrze przeciwnika, która skończyła się strzałem Piecha. Po przerwie wyrównaliśmy i wydawało się, że przechylimy szalę zwycięstwa na swoją korzyść, że zmiennicy, którzy weszli dadzą nam jakość, tak jak w poprzednich spotkaniach. Niestety oddaliśmy inicjatywę i gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, chociaż już w doliczonym czasie tylko skuteczna interwencja bramkarza, po strzale Danka nie dała nam drugiej bramki i myślę, że zwycięstwa. Nadzialiśmy się na taką przykrość, która nas spotkała i nie mieliśmy nawet czasu, żeby odwrócić losy spotkania. Błąd w ustawieniu, beztroskość i w konsekwencji sprokurowany rzut karny, tak doświadczony zawodnik, jak Kort zamienił na bramkę. Przykro nam z tego powodu, bo liczyliśmy, że po tych wszystkich problemach, które nami targały od początku sezonu, po zatwierdzeniu Dziwniela, wreszcie będziemy mogli krystalizować ten skład, przyszła porażka i musimy z nią żyć. Trudno, czekają nas kolejne spotkania i trzeba będzie w nich szukać punktów - powiedział po meczu 4. kolejki szkoleniowiec naszego zespołu, Piotr Mandrysz.

Sobotni mecz z Odrą Opole. Utracona w ostatniej minucie bramka i przegrana Sandecji Sobotni mecz z Odrą Opole. Utracona w ostatniej minucie bramka i przegrana Sandecji Sobotni mecz z Odrą Opole. Utracona w ostatniej minucie bramka i przegrana Sandecji Sobotni mecz z Odrą Opole. Utracona w ostatniej minucie bramka i przegrana Sandecji

Źródło i fot. MKS Sandecja