Tragiczny finał poszukiwań 32-latka z Czerńca

Tragiczny finał poszukiwań 32-latka z Czerńca
Tragiczny finał poszukiwań 32-latka z Czerńca

Niestety ziścił się czarny scenariusz i potwierdziły informacje, że ciało odnalezione wczoraj w pobliżu elektrowni wodnej na Dunajcu w Świniarsku, to zaginiony pod koniec czerwca mieszkaniec gminy Łącko, Zenon Czech. Tą smutną informację przekazali druhowie z OSP Czerniec, jednostki do której należał tragicznie zmarły 32-latek.

 

Niestety potwierdziły się informacje że ciało odnalezione w Świniarsku to nasz kolega druh Zenon Czech. W imieniu rodziny, strażaków Ochotniczej Straży Pożarnej w Czerńcu, przyjaciół i kolegów dziękujemy wszystkim za tak wielkie zaangażowanie podczas poszukiwań - napisali druhowie.

 

Przypomnijmy. W niedzielę 28 czerwca późnym wieczorem policjanci otrzymali informację, że na brzegu rzeki Dunajec w Łącku leżą męskie ubrania oraz plecak z dokumentami i telefonem.

 

Policjanci ustalili, że należą one do 32-latka z Czerńca, który wybrał się na ryby. Funkcjonariusze dotarli również do osób, które znalazły rzeczy, skontaktowali się z rodziną 32-latka oraz sprawdzili miejsca, w których mężczyzna mógł przebywać.

 

W stan gotowości postawione zostały wszystkie służby, które sprawdzały wszelkie uzyskane informacje, jak również przeczesywały brzegi rzeki Dunajec i okoliczny teren. 29 czerwca rodzina 32-latka złożyła w Komisariacie Policji w Starym Sączu zawiadomienie o zaginięciu.

 

W poszukiwaniach brali udział m.in. policjanci ze Starego Sącza i Nowego Sącza, ratownicy GOPR i strażacy Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej PSP w Nowym Sączu oraz strażacy Ochotniczych Straży Pożarnych z Zagorzyna, Maszkowic, Czerńca, Łącka, Jazowska i Kadczy. Działania prowadzone były przy użyciu łodzi i psów tropiących.