W drodze do domu po służbie, zatrzymał pijanego kierowcę

W drodze do domu po służbie, zatrzymał pijanego kierowcę
W drodze do domu po służbie, zatrzymał pijanego kierowcę, Fot. KMPNS

Funkcjonariusz z Komisariatu Policji w Starym Sączu, wracając po służbie do domu, zatrzymał pijanego kierowcę.

 

Sytuacja miała miejsce 25 maja. Uwagę funkcjonariusza wracającego do domu w Piwnicznej-Zdroju, zwrócił jadący z naprzeciwka samochód, bez włączonych świateł. Okazało się, że pojazd miał również, uszkodzony przód, a spod maski wydobywał się dym. To jednak nie przeszkodziło jego kierowcy pokonywać trasę z nadmierną prędkością.

 

Z obawy o bezpieczeństwo samego kierowcy, jak i innych uczestników ruchu, funkcjonariusz pojechał za nim, dając mu znaki światłami by się zatrzymał. Kierujący nie reagował, a wręcz przyspieszył, dlatego policjant wyprzedził go i w rejonie stacji kolejowej wybiegł ze swojego samochodu by go zatrzymać. Gdy tylko podszedł wyczuł od niego silną woń alkoholu, dlatego od razu wyjął kluczyki ze stacyjki i powiadomił o zdarzeniu oficera dyżurnego, który skierował na miejsce patrol. Wtedy też zauważył, że pojazd ma rozbitą przednią szybę, uszkodzony błotnik i przednią część pokrywy silnika oraz w ogóle nie ma reflektorów - informuje sądecka Policja.

 

Przypuszczenia funkcjonariusza okazały się słuszne. Kierujący oplem miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Mężczyźnie grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów do 15 lat.