Wpuściła do domu nieznajomą kobietę. Straciła swoje oszczędności

Wpuściła do domu nieznajomą kobietę. Straciła swoje oszczędności
Wpuściła do domu nieznajomą kobietę. Straciła swoje oszczędności, Fot. ilustracyjna

30 kwietnia, 92-letnia mieszkanka Nowego Sącza, wpuściła do swojego domu nieznajomą kobietę, która przedstawiła się jako pracownica zajmująca się kontrolą poboru wody. 

 

Starsza pani pomimo tego iż była w domu sama, wpuściła ją do środka, po czym obie udały się do łazienki, aby sprawdzić temepraturę wody. Wtedy do mieszkania weszła druga kobieta, jak się okazało wspólniczka tej pierwszej, która niepostrzeżenie przeszukała pomieszczenia kradnąc pieniądze z torebki oraz z szuflady. Potem obie złodziejki bez słowa wybiegły z mieszkania. W wyniku zdarzenia seniorka straciła oszczędności w kwocie 3 tys zł.

 

Policjanci przestrzegają, aby nie wpuszczać do swoich domów i mieszkań osób, których nie znamy, nawet w sytuacji, gdy powołują się one na jakąś instytucję lub ważną sprawę. Oszuści bazują na naiwności ludzi starszych i często podają się „za handlowca” „panów z gazowni”, „pracownika socjalnego” czy tak jak to było w powyższym przypadku „kontrolerkę poboru wody".

 

Jeżeli faktycznie w naszym bloku trwają jakieś prace konserwacyjne czy kontrole, wówczas taka informacja będzie wywieszona z dużym wyprzedzeniem na klatce schodowej przez administratora budynku, a my powinniśmy sprawdzić legitymacje służbowe osób podających się za pracowników i chcących wejść do naszego mieszkania lub zadzwonić do spółdzielni, która takie prace zleca, by zweryfikować wiarygodność takich osób - informują funkcjonariusze KMP w Nowym Sączu.