350 kilogramów narkotyków i brutalny terror. Krakowska grupa przestępcza rozbita
Wspólna operacja kilku służb doprowadziła do rozbicia jednej z najbardziej hermetycznych grup przestępczych działających w środowisku krakowskich pseudokibiców. Śledczy zatrzymali czternaście osób podejrzanych o przemyt narkotyków, brutalne pobicia i pranie pieniędzy, a skala działań gangu wskazuje na jedną z największych spraw narkotykowych w Małopolsce ostatnich lat.
Funkcjonariusze Straży Granicznej, CBŚP, CBA, małopolskiej Policji i Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzili operację, która od miesięcy była jednym z priorytetów służb. Celem było rozbicie międzynarodowej grupy przestępczej budującej swoje zaplecze w środowisku krakowskich pseudokibiców i kontrolującej znaczną część lokalnego rynku narkotykowego.
Skala zaangażowanych sił pokazuje, że był to jeden z największych uderzeń w narkobiznes w Małopolsce w ostatnich latach.
Pod nadzorem prokuratury zatrzymano czternaście osób. Zarzuty obejmują udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przemyt, hurtowy handel narkotykami, brutalne pobicia oraz pranie pieniędzy. Cztery osoby wciąż pozostają poza zasięgiem śledczych.
Według ustaleń grupa działała metodycznie i bez skrupułów. Od 2015 roku do Polski trafiło dzięki niej 350 kilogramów narkotyków. Marihuana, kokaina, mefedron i metamfetamina były przemycane i dystrybuowane w dużych partiach, co generowało zyski liczone w milionach.
Śledczy opisują strukturę grupy jako hermetyczną i dobrze zorganizowaną. Kluczowe role pełniły osoby związane z tzw. boiskowym zapleczem krakowskich klubów. To środowisko od lat stanowi rezerwuar dla grup przestępczych rywalizujących o wpływy.
Ta rywalizacja przybierała niekiedy formy skrajnej przemocy. W sprawie udokumentowano brutalne pobicia, często z użyciem maczet i mieczy. Najbardziej drastyczny incydent miał miejsce w 2017 roku na autostradzie A4, gdzie podczas pościgu doszło do staranowania auta konkurencyjnej grupy. Uciekające osoby zostały zaatakowane maczetami, a ich obrażenia określono jako zagrażające życiu.
Podczas akcji funkcjonariusze zabezpieczyli kolejne partie narkotyków. Ustalenia prokuratury wskazują też na proceder prania pieniędzy. Dwie osoby inwestowały środki pochodzące z narkobiznesu w nieruchomości w Krakowie i luksusowe samochody.
Część podejrzanych trafiła do aresztu. Dziewięć osób zostało tymczasowo pozbawionych wolności, a wobec pięciu zastosowano środki wolnościowe.
Śledztwo oparto między innymi na zeznaniach świadka koronnego i tzw. małych świadków koronnych. To dzięki nim odtworzono strukturę grupy i rolę poszczególnych osób. Dochodzenie wciąż trwa, a kolejne zatrzymania są tylko kwestią czasu. Podejrzanym grozi do dwudziestu lat więzienia.
Źródło: KaOSG
Komentarze