Barbórka w Chełmcu. KSS Klęczany doczekała się kapliczki świętej Barbary
Górnicy z KSS Klęczany w tym roku świętowali Barbórkę z wyjątkowym akcentem. Kopalnia doczekała się własnej kapliczki świętej Barbary, a uroczystości pełne były wzruszeń, wspomnień i podkreślania roli górniczej pracy w życiu całej gminy Chełmiec.
Barbórka w Chełmcu miała w tym roku wyjątkowy charakter. Górnicy z KSS Klęczany świętowali nie tylko swoje branżowe święto, ale również powrót do tradycji, której w kopalni brakowało od lat. Najważniejszym punktem obchodów była nowa kapliczka świętej Barbary. Choć trudno w to uwierzyć, kopalnia przez cały okres swojego istnienia nie miała własnego miejsca poświęconego patronce górników. Pomysł wyszedł od pracowników, którzy zwrócili się do wójta Chełmca Stanisława Kuzaka o pomoc w realizacji. Samorządowiec nie tylko pomógł, ale zadbał, by kapliczka stanęła jeszcze przed 6 grudnia.
Uroczystości rozpoczęły się w Klęczanach, przy nowo postawionej kapliczce, którą poświęcił ksiądz Krzysztof Prokop. Później wszyscy udali się na mszę do kościoła w Marcinkowicach, a dopiero potem do Astro Centrum, gdzie rozpoczęło się świętowanie Barbórki. To właśnie tam wójt Kuzak mówił o swoim emocjonalnym związku z kopalnią. Przypomniał, że pochodzi z Chomranic i dorastał tuż obok zakładu. Rodzice pracowali w KSS Klęczany, a on sam doskonale znał trud, z jakim zmagają się górnicy. Podkreślał, że określając wydobywany kamień mianem chełmieckiego złota, wcale nie przesadza. Dla gminy to jeden z najważniejszych surowców, a dla wielu rodzin stabilne źródło utrzymania. Otwarcie mówił też, że gdyby mógł, chętnie ozłociłby pracowników kopalni.
Tegoroczna Barbórka była dla wójta również osobista. Podczas uroczystości odebrał Złotą Odznakę Zasłużony dla Kopalni Klęczany, którą wręczył mu prezes spółki Piotr Leszek Piotrowski. Kuzak nie krył wzruszenia i część zaszczytu symbolicznie oddał byłym pracownikom kopalni. Podkreślał, że to im należy się podziękowanie za pracę, która budowała całą gminę. Zapowiedział, że po Nowym Roku zorganizuje osobne spotkanie właśnie dla nich, by raz jeszcze uhonorować ich wysiłek.
Podczas uroczystości nie zabrakło prezentacji o tradycjach górniczych, które przedstawił Jerzy Zmieniewicz, a zarząd spółki podsumował mijający rok. KSS Klęczany ma za sobą okres intensywnych inwestycji, które usprawniły pracę zakładu i poprawiły obsługę kontrahentów. Wyremontowano drogę do biura, przebudowano bramkę wjazdową tak, by kierowcy ciężarówek mogli załatwić formalności bez wysiadania, a także zakupiono nowe maszyny, w tym dużych rozmiarów wozidło marki Komatsu.
Wójt zakończył spotkanie życzeniami na nadchodzący rok. Jak podkreślił, jeśli niebiosa znów będą łaskawe, 2026 może być dla kopalni równie dobry jak mijające dwanaście miesięcy.

Źródło: Fot. Arch. KSS Klęczany
Komentarze