Burza po sesji w Chełmcu. Poszło o statut GOK. Uchwała przepadła, świetlica pod znakiem zapytania
Po odrzuceniu nowego statutu GOK w Chełmcu wybuchł spór o przyszłość świetlicy w Astro Centrum. Dyrekcja ośrodka i wójt mówią o konieczności jej zamknięcia oraz blokowaniu rozwoju kultury. Radni odpowiadają, że świetlica została uruchomiona zbyt wcześnie, a problem można było rozwiązać prostszą zmianą statutu.
Sesja Rady Gminy Chełmiec zakończyła się ostrym sporem wokół świetlicy działającej w budynku Astro Centrum. Radni nie przyjęli projektu nowego statutu Gminnego Ośrodka Kultury. Dyrekcja GOK i wójt wskazują, że skutkiem tej decyzji będzie zamknięcie świetlicy i ograniczenie dalszego rozwoju ośrodka. Grupa radnych, która sprzeciwiła się uchwale, przedstawia jednak zupełnie inną ocenę sytuacji i twierdzi, że problem zaczął się wcześniej - od uruchomienia świetlicy bez odpowiednich zapisów w statucie.
Za przyjęciem nowego statutu nie wystarczyło głosów, mimo że wcześniej projekt został pozytywnie zaopiniowany przez Komisję Oświaty, Kultury, Zdrowia, Sportu, Turystyki i Opieki Społecznej oraz Komisję Statutową.
Przeciwko uchwale zagłosowali: Tomasz Fałowski-Wańczyk, Agnieszka Grzegorzek, Jarosław Łatka, Józef Ogorzałek, Dawid Popiół, Marek Poręba, Wojciech Skrzypiec, Wiesław Szołdrowski, Andrzej Tyrkiel i Agata Wyskiel.
GOK: bez nowego statutu świetlica nie może działać
Tuż po głosowaniu dyrektor GOK Mariola Pękala-Piekarska poinformowała, że brak uchwały oznacza zamknięcie świetlicy w Chełmcu.
To oznacza, że nie będzie świetlicy w Chełmcu. Jutro będę musiała o tym poinformować mieszkańców i rodziców, którzy zapisali tam swoje dzieci - mówiła.
Według przedstawionego przez GOK stanowiska odrzucenie statutu nie dotyczy wyłącznie jednej placówki. Nowe zapisy miały również uporządkować kwestie związane z działalnością zespołów regionalnych i współpracą zagraniczną.
GOK rozpoczął już współpracę z partnerem z Norwegii przy projekcie o wartości co najmniej 500 tys. zł, dotyczącym kultury i dziedzictwa regionalnego. Brak odpowiednich zapisów w statucie ma stawiać pod znakiem zapytania możliwość realizacji tego przedsięwzięcia.
Ośrodek wskazuje też na ograniczenia dotyczące organizowania zagranicznych wyjazdów zespołów regionalnych.
W ostatnich miesiącach GOK pozyskał między innymi 99 tys. zł na stroje regionalne, 100 tys. zł z programu „Kulturalny Orlen” na działania dla dzieci i młodzieży oraz dofinansowanie w ramach projektu „Efekt Chopina”.
Wójt Stanisław Kuzak po głosowaniu ostro skrytykował radnych przeciwnych uchwale.
Czas rozliczyć radnych, którzy głosują przeciwko mieszkańcom i rozwojowi kultury w gminie Chełmiec - stwierdził.
Radni odpowiadają: problemem nie była sama świetlica
Grupa Radnych Chełmiec przedstawiła jednak własne stanowisko, w którym odrzuca zarzut, że głosowanie było wymierzone w świetlicę.
Radni twierdzą, że projekt statutu dawał zbyt szerokie uprawnienia dyrektorowi GOK, a samą świetlicę uruchomiono wcześniej, mimo że nie została ujęta w obowiązującym statucie.
Wskazują przy tym, że podczas sesji wójt mówił o działającej już placówce, do której ma uczęszczać 15 dzieci.
Zdaniem radnych właśnie ten fakt budzi wątpliwości prawne. W opublikowanym stanowisku przekonują, że świetlica powinna najpierw otrzymać odpowiednie umocowanie w statucie, a dopiero później rozpocząć działalność. Podnoszą również kwestie finansowania placówki, odpowiedzialności w przypadku wypadku oraz ubezpieczenia dzieci.
Szczególne zastrzeżenia radnych wzbudził zapis projektu, który - według ich interpretacji - pozwalałby dyrektorowi GOK aktualizować wykaz placówek w regulaminie bez każdorazowej decyzji rady.
Radni przekonują, że gdyby celem było wyłącznie formalne wpisanie świetlicy w Astro Centrum do struktur GOK, wystarczyłaby prosta zmiana obowiązującego statutu.
Zapowiadają jednocześnie, że sami będą chcieli doprowadzić do wpisania świetlicy do statutu, aby mogła funkcjonować zgodnie z przyjętymi zasadami.
Spór nie dotyczy więc już wyłącznie samego wyniku głosowania. Obie strony inaczej oceniają zarówno przyczyny obecnej sytuacji, jak i odpowiedzialność za to, że działalność świetlicy stanęła pod znakiem zapytania.
Komentarze