Henryk Ferenc patronem ronda w Nowym Sączu

Rondo u zbiegu Al. Piłsudskiego i ul. Nawojowskiej otrzymało imię Henryka Ferenca, żołnierza podziemia niepodległościowego, działacza "Solidarności" i radnego miejskiego.

Henryk Ferenc patronem ronda w Nowym Sączu

Na uroczystości nadaniu rondu patrona pojawił się prezydent Ludomir Handzel, przedstawiciele NSZZ "Solidarność "oraz fundacji "Osądź mnie Boże" oraz mieszkańcy os. Zawada.

Życiorys Henryka Ferenca:

Henryk Ferenc urodził się 18 grudnia 1927 r., w Zawadzie. Jego ojciec Jan był kolejarzem i uczestnikiem pierwszego Powstania Śląskiego w roku 1919. Z kolei matka Janina z domu Borzęcka. Szkołę podstawową ukończył w rodzinnej miejscowości. Do grudnia 1942 r., w jego domu odbywały się tajne spotkania żołnierzy Związku Walki Zbrojnej, przemianowanego w lutym tego roku na Armię Krajową. Od marca 1943 r. do sierpnia 1944 r., pracował w ZNTK w Nowym Sączu. Od września 1944 r., aż do wkroczenia Armii Czerwonej na Sądecczyznę jego dom był punktem łączności i wypoczynku dla żołnierzy AK.

Członek Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej

W marcu 1945 roku Ferenc, rozpoczął naukę w II Gimnazjum im. Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu, a następnie uczęszczał do Liceum Pedagogicznego, gdzie ukończył klasę pierwszą. W tym też czasie zetknął się z Polską Podziemną Armią Niepodległościowców - lokalną, konspiracyjną organizacją podziemia niepodległościowego, która składała się z pionu cywilnego i zbrojnego, w postaci oddziału "Żandarmeria". Ostatecznie członkiem PPAN Ferenc został w lutym 1948 roku.

Zagrożony aresztowaniem ze strony Urzędu Bezpieczeństwa wstąpił do oddziału zbrojnego „Żandarmeria” PPAN, którego kapelanem był jezuita ks. Władysław Gurgacz. W 1951 roku Ferenc został aresztowany, a następnie osądzony i skazany na karę 15 lat więzienia oraz utratę publicznych i obywatelskich praw honorowych na cztery lata. Po ogłoszeniu amnestii karę złagodzono mu do sześciu lat więzienia. Wyszedł na wolność w 1957 roku).

Działacz "Solidarności"

Po odzyskaniu wolności, w kwietniu 1959 r., został zatrudniony w Oddziale PKS w Nowym Sączu i pracował tam do emerytury. Jednocześnie, aż do upadku systemu komunistycznego w Polsce pozostawał pod stałą obserwacją Służby Bezpieczeństwa. Według doniesień agentury Henryk Ferenc zaczął odgrywać rolę „duchownego przywódcy” pozostałych członków PPAN. Do jego domu przychodzili często m.in.: Józef Jasiński, Adam Legutko czy Marian Stanek. Utwierdziło to bezpiekę w przekonaniu, że w „dogodnej” sytuacji nie zawahałby się podjąć działalności przeciw PRL. w sierpniu 1980 r., jako jeden z pierwszych w sądeckim PKS wstąpił do NSZZ „Solidarność”. Od marca 1982 do 1989 r., był kolporterem prasy podziemnej.

Przywracanie pamięci

Ferenc aktywnie zabiegał o przywracanie społecznej pamięci kapelana oddziału „Żandarmerii” PPAN i jego żołnierzy. W 1989 r., doprowadził do powstania tablicy poświęconej zabitym partyzantom PPAN w kościółku kolejowym, w Nowym Sączu. Z kolei w roku 1999 wraz ze Zbigniewem Obtułowiczem ps. „Sarat” postawili w lesie na Hali Łabowskiej obelisk ku czci swojego kapelana ks. Władysława Gurgacza i poległych kolegów. Ferenc był również jednym z inicjatorów Mszy Św. odprawianych na Hali Łabowskiej w ich intencji.

Henryk Ferenc całe życie związany był z Nowym Sączem, mieszkał tu i pracował aż do swojej śmierci 22 grudnia 2003 r. Pochowany został 24 grudnia 2003 r., na cmentarzu parafialnym w Nowym Sączu - Zawadzie.

Źródło: UMNS

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować