Pogoda - Sądeckie.pl

30

Dzisiaj jest: 30. 11. 2021 Do końca roku: 31 dni
Jakość Powietrza:

Jest akt oskarżenia w sprawie śmiertelnego wypadku na stacji narciarskiej w Krynicy-Zdroju

Jest akt oskarżenia w sprawie śmiertelnego wypadku na stacji narciarskiej w Krynicy-Zdroju

Prokuratura Rejonowa w Muszynie skierowała akt oskarżenia w sprawie śmiertelnego wypadku na stoku ośrodka narciarskiego Słotwiny Arena w Krynicy - Zdroju.

Mężczyznę, 25-letniego lekarza, oskarżono o to, że nieumyślnie spowodował śmierć innego narciarza przez to, że nie stosując się do norm obowiązujących podczas uprawiania narciarstwa, zjeżdżając z nadmierną prędkością, nagle rozpoczął zjazd w skos stoku, torem kolidującym z kierunkiem zjazdu innego narciarza, który poruszał się wolniej, wykonując dynamiczne wąskie skręty, a oskarżony nie obserwując stoku przed sobą, nie dostrzegł tego narciarza, w konsekwencji nie zmniejszył prędkości i nie zmienił toru jazdy, doprowadzając do uderzenia w niego, co spowodowało, iż stratowany narciarz doznał wielonarządowych obrażeń ciała, które doprowadziły do jego zgonu.

Dodać należy, iż oskarżony przejechał aż 40 m do momentu uderzenia w pokrzywdzonego, który jako jedyny znajdował się po tej stronie stoku, na którą skręcił oskarżony. Mimo to nie podjął żadnego manewru obronnego. Natomiast pokrzywdzony w ostatniej chwili - zdaniem biegłego zbyt późno - zauważył oskarżonego i podjął obronny manewr skrętu, ale był on już nieskuteczny.

Na skutki zderzenia, oprócz prędkości, miała też wpływ masa ciała oskarżonego, który ważył 120 kg przy 185 cm wzrostu.

Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa.

Dodać należy iż przebieg wypadku został zarejestrowany przez system monitoringu wizyjnego - informuje Leszek Karp rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.


Przypomnijmy. Do tragicznego w skutkach wypadku doszło 23 lutego br. po godzinie 9 na stacji narciarskiej Słotwiny Arena.


W wyniku zderzenia jeden z narciarzy doznał urazu klatki piersiowej i został przetransportowany do szpitala. Drugiego 53-letniego mężczyzny z rozległymi obrażeniami wewnętrznymi, niestety mimo podjętej reanimacji nie udało się uratować.


Źródło: Prokuratura Okręgowa NS, fot. Grupa Krynicka GOPR  

Co sądzisz o tym wydarzeniu

0

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować