Kolejna porażka władz Krynicy Zdroju w sporze z byłym dyrektorem Centrum Kultury
Tomasz Klimek wygrał kolejną sprawę z władzami Krynicy Zdroju, a łączna kwota zasądzonych mu odszkodowań przekroczyła 30 tysięcy złotych. Kolejne wyroki podważają zasadność decyzji burmistrza i stawiają pod znakiem zapytania sposób prowadzenia sporu przez miasto.
Tomasz Klimek poinformował, że władze Krynicy Zdroju poniosły kolejną porażkę w sądzie. Sąd Apelacyjny 19 listopada utrzymał wcześniejszy wyrok korzystny dla byłego dyrektora Centrum Kultury, co oznacza, że gmina musi wypłacić mu kolejne odszkodowanie. Łączna suma zasądzonych na jego rzecz świadczeń przekroczyła już 30 tysięcy złotych.
Sprawa ma jednak szerszy kontekst. Klimek przypomina, że to nie pierwszy raz, kiedy decyzje władz miasta okazują się bezpodstawne. Burmistrz, choć jest prawnikiem z wykształcenia, przegrał już wcześniej zarówno w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym z Wojewodą Małopolskim, jak i w osobnej sprawie prowadzonej bezpośrednio przeciwko Tomaszowi Klimkowi.
W tej ostatniej postępowanie trafiło do Naczelnego Sądu Administracyjnego po odwołaniu burmistrza, co - jak zaznacza zainteresowany - jest jego prawem, ale nie zmienia faktu, że linia sporów prowadzonych przez miasto zaczyna układać się w wyraźny ciąg nieskutecznych decyzji.
Dwa ostatnie wyroki, wydane przez Sąd Rejonowy i podtrzymane przez Sąd Okręgowy, jasno wskazują, że rozwiązanie umowy o pracę z Tomaszem Klimkiem było niezgodne z prawem, a Centrum Kultury w Krynicy Zdroju zobowiązano do wypłaty odszkodowania oraz pokrycia części kosztów postępowania.
To kolejny epizod w sporze, który zamiast wygasać, z każdą kolejną decyzją sądów nabiera ciężaru i rodzi pytania o konsekwencje dla budżetu i reputacji miasta.
Źródło: Tomasz Klimek
Komentarze