Kryzysowa doba strażaków. Trzy alarmy w 24 godziny

Miniona doba była wyjątkowo pracowita dla strażaków z OSP Mszana Dolna, którzy aż trzykrotnie zostali dysponowani do poważnych zdarzeń. Pierwsza interwencja miała miejsce 9 lutego 2025 o godzinie 15:08 w miejscowości Glisne, gdzie wybuchł pożar sprzętu AGD. Niestety, w wyniku ognia uszkodzeniu uległa nie tylko lodówka, ale także część wyposażenia kuchni.

Kryzysowa doba strażaków. Trzy alarmy w 24 godziny
Kryzysowa doba strażaków. Trzy alarmy w 24 godziny. Fot. OSP Mszana Dolna

Tego samego dnia, o godzinie 17:55, strażacy zostali wezwani na ulicę Zakopiańską w Mszanie Dolnej, gdzie doszło do kolizji drogowej. Na czas działań służb, ruch na drodze krajowej DK28 odbywał się wahadłowo.

Najbardziej dramatyczna sytuacja miała miejsce nad ranem 10 lutego, o godzinie 4:17, w Porębie Wielkiej. Strażacy zostali zaalarmowani o pożarze garażu, który okazał się być mniej groźny, niż początkowo sądzono. Po przyjeździe pierwszych zastępów okazało się, że zapalił się jedynie kosz na śmieci stojący obok drewnianego garażu, a ogień nadpalił tylko jedną ścianę budynku. Dzięki szybkiej reakcji właściciela, pożar nie rozprzestrzenił się.

Wszystkie trzy interwencje zakończyły się pomyślnie, bez ofiar ani poszkodowanych. W akcjach brały udział jednostki z OSP Mszana Dolna, OSP Glisne, OSP Raba Niżna, OSP Niedźwiedź oraz JRG Limanowa oraz Policja. Działania służb ratunkowych przebiegały sprawnie, dzięki współpracy różnych jednostek i szybkiej reakcji wszystkich zaangażowanych.

Źródło: Fot. OSP Mszana Dolna

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować