Lekarz i ksiądz w centrum afery z fentanylem. CBZC rozbiło grupę handlarzy opioidami
Z pozoru zwykłe recepty, za kulisami przestępczy proceder sięgający kilku województw. Lekarz, ksiądz i kilku pośredników przez miesiące handlowali opioidami, które trafiały nawet za granicę. Śledztwo nadzorowane przez prokuraturę w Nowym Targu odsłania kolejne wątki tej niepokojącej sprawy.
Jak podaje serwis Co w górach . Dziesięć osób, w tym lekarz i duchowny, usłyszało zarzuty w głośnym śledztwie dotyczącym nielegalnego obrotu lekami opioidowymi. Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości z Krakowa rozbili grupę, która miała handlować fentanylem i oxykodonem. Część substancji trafiała aż do Holandii.
Śledztwo, prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu, ujawniło rozbudowaną siatkę osób działających na terenie czterech województw: małopolskiego, mazowieckiego, wielkopolskiego i lubelskiego. Od maja do października 2025 roku zatrzymano dziesięć osób, od lekarza po kierowców i pośredników.
Według ustaleń śledczych, 52-letni lekarz miał wystawiać fikcyjne recepty, które następnie realizował 45-letni ksiądz z parafii w województwie mazowieckim. Duchowny odbierał leki zawierające benzodiazepiny i przekazywał je dalej w ramach nielegalnego obrotu.
W proceder zamieszane było także 39-letnie małżeństwo, które zajmowało się sprzedażą tabletek i plastrów z fentanylem, a także 50-letni mężczyzna odpowiedzialny za transport towaru do Holandii. Współpracowali z nimi dwaj młodsi mężczyźni, pełniący rolę pośredników.
Podczas przeszukań w całym kraju policjanci zabezpieczyli tysiące tabletek i plastrów z substancjami odurzającymi, w tym oxykodon, morfinę, alprazolam (znany jako Xanax) oraz fentanyl, jeden z najsilniejszych znanych opioidów.
Znaleziono też 270 tabletek leku Doreta. Według śledczych, z takiej ilości można byłoby przygotować tysiące nielegalnych dawek. Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu potwierdza, że sprawa ma charakter rozwojowy.
Jak poinformowano, możliwe są kolejne zatrzymania i rozszerzenie zarzutów wobec już podejrzanych. Badane są również wątki dotyczące prania pieniędzy oraz kontaktów z innymi grupami zajmującymi się handlem lekami opioidowymi w kraju i za granicą.
Źródło: Co w górach.pl
Komentarze