Miała być dobra zabawa. 16 latek trafił do szpitala szpitalu

Podczas kuligu, który odbył się w minioną niedzielę w miejscowości Grybów, doszło do niebezpiecznej sytuacji. 16-letni chłopiec spadł z sanek, które były ciągnięte za samochodem, i wpadł do przydrożnego rowu. Z obrażeniami został przewieziony do szpitala. Policja przypomina, że organizowanie tego typu kuligów jest nie tylko niebezpieczne, ale i zabronione.

Miała być dobra zabawa. 16 latek trafił do szpitala szpitalu

Zimowe zabawy na śniegu mogą być przyjemne, ale nie zawsze są bezpieczne. Chwila radości może zamienić się w tragedię. 3 grudnia, po godzinie 16, na jednym z osiedli w Grybowie, 18-letni mężczyzna zorganizował kulig za samochodem osobowym, do którego przypiął troje sanek. Kiedy samochód ciągnął sanki, w pewnym momencie pierwsze sanki wywróciły się, a siedzący na nich 16-latek wpadł do przydrożnego rowu.

Poszkodowany chłopiec z niegroźnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala. Na miejscu czynności wykonywali policjanci z zespołu wypadkowego Wydziału Ruchu Drogowego sądeckiej komendy. Kierujący samochodem był trzeźwy.

Obecnie okoliczności tego zdarzenia są wyjaśniane przez policjantów z miejscowego komisariatu. Policja apeluje o rozwagę podczas zimowych zabaw na śniegu i przypomina, że organizowanie tego typu kuligów jest nie tylko niebezpieczne, ale i zabronione.


Źródło KMP NS 

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować