Nie miał prawa jazdy, miał za to 2,7 promila. Finał w rowie
W poniedziałkowe przedpołudnie, 21 lipca, mieszkańców Wilkowiska zaniepokoił huk z okolic jednej z lokalnych dróg. Jak się okazało, 42-letni kierowca Renault podczas manewru wymijania stracił panowanie nad samochodem i wylądował w przydrożnym rowie.
Na miejsce szybko przybyli policjanci. Kontrola wykazała, że mężczyzna nie tylko nie miał prawa jazdy, ale był też kompletnie pijany – alkomat pokazał ponad 2,7 promila alkoholu. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Nieodpowiedzialny kierowca odpowie teraz przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz jazdę bez uprawnień. Policja przypomina: alkohol i brak kwalifikacji za kierownicą to śmiertelne zagrożenie, a na drodze nie ma miejsca na takie ryzyko.
Źródło: Fot. KPPL
Komentarze