Pięć minut może zabić. Nie zostawiaj dziecka ani zwierząt w aucie w upalne dni
Gdy liczysz minuty w sklepie, ich organizm walczy o przetrwanie. Zostawienie w samochodzie to nie opcja, to zagrożenie karalne i niemoralne
Gorące dni, słoneczna aura i z pozoru błaha chwila nieuwagi – to połączenie może okazać się śmiertelnie niebezpieczne. Każdego lata media donoszą o tragediach, którym można było zapobiec. Zostawienie dziecka lub zwierzęcia w zamkniętym aucie, nawet na kilka minut, może skończyć się dramatem. Ten artykuł to nie tylko apel – to obowiązek społeczny, by przypominać o rzeczach oczywistych, które wciąż są ignorowane.
Samochód w upale – piekarnik na kołach
W letnie dni wnętrze pojazdu nagrzewa się błyskawicznie. Przy temperaturze zewnętrznej wynoszącej 30°C, w ciągu zaledwie 10 minut kabina samochodu może osiągnąć ponad 40°C. Po 30 minutach – nawet 50°C. W takich warunkach organizm dziecka lub zwierzęcia przestaje funkcjonować prawidłowo. Dochodzi do przegrzania, odwodnienia, a w skrajnych przypadkach – do śmierci.
Dzieci i zwierzęta są szczególnie narażone na skutki hipertermii – ich mechanizmy termoregulacji nie działają tak sprawnie, jak u dorosłych. To, co dla dorosłego może być „lekko duszne”, dla malucha zamkniętego w foteliku może być wyrokiem.
Prawo nie zna litości – i słusznie
Zgodnie z art. 160 Kodeksu karnego, narażenie człowieka na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu to przestępstwo, za które grozi do 3 lat więzienia.
Jeśli sprawca miał obowiązek opieki – kara może wzrosnąć do 5 lat. A jeśli działał nieumyślnie? Nie oznacza to bezkarności – nadal grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do roku.
Podobnie rzecz się ma ze zwierzętami. Zgodnie z art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt, znęcanie się nad nimi – także poprzez wystawianie ich na śmiertelnie niebezpieczne warunki – podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat.
Reaguj – nie tylko możesz, ale musisz
Zgodnie z obowiązującym prawem, zarówno funkcjonariusze publiczni, jak i świadkowie zdarzenia mają prawo podjąć działania ratujące życie. W tym – wybić szybę, by wydostać dziecko czy zwierzę z nagrzanego pojazdu. Takie działanie mieści się w granicach stanu wyższej konieczności i nie podlega karze.
Ale uwaga – nieudzielenie pomocy także jest przestępstwem. Art. 162 §1 Kodeksu karnego przewiduje do 3 lat pozbawienia wolności za zaniechanie pomocy osobie w stanie zagrożenia życia lub zdrowia, o ile można było jej udzielić bez narażania siebie.
Bezmyślność to nie usprawiedliwienie
Wielu kierowców tłumaczy się: „Zostawiłem tylko na chwilę, musiałem coś załatwić”, „Samochód stał w cieniu”, „Zostawiłem uchylone okno”. Żadne z tych tłumaczeń nie zmienia faktu: temperatura w samochodzie rośnie nieubłaganie, a organizm dziecka lub zwierzęcia nie ma żadnej szansy się obronić.
Co robić, gdy widzisz zagrożenie?
- Oceń sytuację – jeśli dziecko lub zwierzę nie reaguje, liczy się każda sekunda.
- Wezwij pomoc – zadzwoń pod numer alarmowy 112.
- Działaj – jeśli sytuacja tego wymaga, masz prawo wybić szybę, by ratować życie.
- Zabezpiecz poszkodowanego – przenieś w cień, schładzaj ciało (ale nie lodowatą wodą), kontroluj oddech i tętno.
Czasem wystarczy odrobina empatii i zdrowego rozsądku, by uniknąć tragedii. Nie zostawiajmy nikogo w rozgrzanym samochodzie – nawet na „krótką chwilę”. I nie bądźmy obojętni, gdy widzimy, że ktoś inny to zrobił.
Źródło: Fot. Ilu
Komentarze