Porwanie w Tatrach. Białorusin i Polak w areszcie za porwanie w Zakopanem
Dwóch mężczyzn zatrzymano w Zakopanem po brutalnym porwaniu młodego łodzianina. Zakładnik odzyskał wolność, a sprawcom grozi nawet 25 lat więzienia.
Dwóch mężczyzn obywatel Białorusi i Polak, zostało zatrzymanych przez tatrzańską policję w związku z porwaniem młodego mężczyzny z województwa łódzkiego. Zakładnik odzyskał wolność dzięki szybkiej i skoordynowanej akcji funkcjonariuszy. Podejrzani usłyszeli zarzuty m.in. wzięcia zakładnika ze szczególnym udręczeniem, zmuszenia do określonego zachowania i spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi im nawet 25 lat więzienia.
Do dramatycznego zdarzenia doszło pod koniec września. 24-letni mężczyzna z Łodzi został uprowadzony, a jego oprawcy żądali od rodziny pieniędzy w zamian za uwolnienie. Od momentu porwania młody człowiek był przetrzymywany w różnych miejscach, głodzony, zastraszany, a nawet przewożony w bagażniku samochodu. Funkcjonariusze ustalili trasę pojazdu, którym poruszali się sprawcy, i w Kościelisku przeprowadzili dynamiczne zatrzymanie.
W samochodzie policja znalazła między innymi substancje zabronione, rozcięte plastikowe opaski zaciskowe i przedmiot przypominający broń palną. Działania policjantów i śledczych z prokuratury zakopiańskiej zakończyły się sukcesem – zakładnik został uwolniony, a sprawcy trafili do celi.
Śledczy ustalili, że od momentu porwania młody mężczyzna był nie tylko więziony, ale także poddawany przemocy fizycznej i psychicznej. Obecnie trwa dalsze postępowanie wyjaśniające okoliczności przestępstwa.
Źródło: Co w górach.pl
Komentarze