Radość, muzyka i lokalne smaki. Rodzinne kolędowanie w Lubomierzu
W Lubomierzu wierni zgromadzili się przy żłóbku na Zagórzańskiej Mszy św., by wspólnie kolędować i celebrować lokalną tradycję. Muzyka zespołu „Smycki spod Kudłonia”, żywa szopka oraz lokalne przysmaki stworzyły wyjątkową, rodzinną atmosferę, która przyciągnęła mieszkańców i gości z całego regionu.
W ostatnią niedzielę grudnia w wielu kościołach zabrzmiały kolędy, a w Lubomierzu wyjątkowa oprawa muzyczna towarzyszyła Zagórzańskiej Mszy świętej. Przy smyczkach zespołu „Smycki spod Kudłonia” wierni zgromadzili się przy żłóbku, by wspólnie celebrować tradycję i przywiązanie do lokalnej kultury.
„Jesteśmy tą rodziną, nie tylko z krwi i kości, ale również tą z krwi Pana. I te więzi są niezwykle mocne” – mówił podczas Eucharystii O. Marek Kustroń, proboszcz z Lubomierza. Wspólny śpiew z członkami Związku Podhalan oddział Lubomierz wypełnił świątynię dźwiękiem i radością. Po zakończeniu mszy wierni długo nie opuszczali kościoła, dzieląc się wrażeniami i telefonicznymi nagraniami.
Młodzi muzycy „Smycków” otrzymali słodki upominek od pszczelarza Józefa Bierowca z Pasieki Przygórze nr 248. Radość wspólnego kolędowania przeniosła się również na plac przed kościołem, gdzie można było zakupić lokalne miody oraz książki, w tym najnowsze wydanie „Legend Ziemi Limanowskiej”, polecane przez Lucynę Pazdur z Bazy Lubogoszcz. Nie brakowało też chętnych do obejrzenia żywej szopki, przygotowanej w sołectwie Lubomierz, która w tym roku szczególnie przyciągnęła dzieci.
Jak zawsze, w wydarzeniu aktywnie uczestniczył sołtys Lubomierza, Józef Nieckula, który swoim gospodarczym okiem czuwał nad porządkiem i przebiegiem uroczystości.
Tradycja kolędowania w regionie trwa aż do 2 lutego. Kolejna Zagórzańska Msza św. z kolędami odbędzie się 25 stycznia w Lubomierzu o godzinie 14:00. Organizatorzy zapraszają wszystkich chętnych do wspólnego świętowania.
Źródło: Fot. Gm. Mszana Dolna, Zagórzańskie Dziedziny
Komentarze