Sandecja odwraca losy meczu i wygrywa w Kaliszu

Sandecja Nowy Sącz pokonała KKS Kalisz 2:1 w 11. kolejce Betclic 2. Ligi. Po golach Przemysława Skałeckiego i Rafała Wolsztyńskiego „Biało-Czarni” odwrócili losy meczu i wywieźli z trudnego terenu cenne trzy punkty.

Sandecja odwraca losy meczu i wygrywa w Kaliszu
Sandecja odwraca losy meczu i wygrywa w Kaliszu. Fot. MKS Sandecja

W 11. kolejce Betclic 2. Ligi Sandecja Nowy Sącz odniosła niezwykle cenne zwycięstwo na wyjeździe, pokonując KKS Kalisz 2:1. Gole Przemysława Skałeckiego i Rafała Wolsztyńskiego zapewniły „Biało-Czarnym” komplet punktów po meczu, w którym musieli odrabiać straty.

Od pierwszego gwizdka to goście narzucili tempo gry. Już w pierwszych minutach podopieczni Mykhaila Kaznokhy kilkukrotnie zagrozili bramce Macieja Krakowiaka po stałych fragmentach, jednak zabrakło precyzji. Aktywny na skrzydle Kacper Ćwielong w 14. minucie był bliski otwarcia wyniku, lecz jego strzał minął bramkę gospodarzy. Chwilę później mocno odpowiedział Bartosz Kieliba, ale uderzył niecelnie.

Sandecja dominowała w posiadaniu piłki i częściej próbowała z dystansu – szansę mieli między innymi Filip Piszczek i Rafał Wolsztyński, lecz dobrze spisywał się Krakowiak. W 34. minucie sytuacja uległa zmianie: po faulu w polu karnym sędzia wskazał na jedenasty metr, a Bartłomiej Putno pewnym strzałem dał KKS-owi prowadzenie.

Po przerwie goście wrócili na boisko z jeszcze większą determinacją. W 63. minucie Daniel Pietraszkiewicz był bliski wyrównania po indywidualnej akcji, jednak piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. Chwilę później nadeszło jednak wyrównanie – po zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Przemysław Skałecki, który mocnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy.

Na kwadrans przed końcem meczu Sandecja przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. Faulowany w polu karnym Filip Piszczek wywalczył rzut karny, który pewnie wykorzystał Rafał Wolsztyński. Napastnik mógł w końcówce jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale jego mocne uderzenie z rzutu wolnego obronił Krakowiak.

Do końcowego gwizdka wynik nie uległ już zmianie – Sandecja po dobrym, konsekwentnym meczu wywiozła z Kalisza trzy punkty, potwierdzając, że wraca do formy.

To był dla nas ważny mecz pod kątem tabeli, dlatego cieszymy się, że udało się zapunktować. Zespół wykonał bardzo dobrą pracę w organizacji gry, zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Plan założony na odprawie został zrealizowany – podsumował po spotkaniu trener Mykhailo Kaznokha.

Źródło: Fot. MKS Sandecja

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować