Sandecja remisuje z Koroną Kielce
Podziałem punktów zakończył się piątkowy mecz 26. kolejki pomiędzy zespołem Sandecji, a Koroną Kielce. Bramki dla "Biało-Czarnych" zdobyli Tomasz Boczek oraz Łukasz Zjawiński.
Opiekun drużyny Sandecji Dariusz Dudek stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej, że szkoda straconych bramek ze stałych fragmentów gry i bardziej z jednego punktu powinni być zadowoleni zawodnicy Korony.
Na pewno w moim przekonaniu zagraliśmy dobry mecz w trudnych warunkach, dużo śniegu, dużo przypadku, szczególnie w drugiej połowie ten śnieg nie pozwalał na płynną grę. Należą się słowa uznania wszystkim tym, którzy dbali o zabezpieczenie tego boiska, w pierwszej połowie jeszcze to fajnie wyglądało, w drugiej już gorzej. Myślę, że szkoda trochę tych punktów, bo straciliśmy dwie bramki po stałych fragmentach gry i to stałe fragmenty gry, rzut karny, rzut wolny chyba z 40. metrów dosyć przypadkowy, ale tak jak powiedziałem myślę, że zagraliśmy dobry mecz. Musimy się szybko zregenerować, bo gramy już we wtorek z Jastrzębiem, kalendarz jest napięty, potem wyjazd na ŁKS, więc dwa ciężkie mecze. Robimy swoje, konsekwentnie budujemy zespół, budujemy klub, budujemy stadion, jak wszyscy widzieliście, więc mamy jakby swoje problemy. Natomiast dziękuję chłopakom za walkę, determinację, chęć próby zwycięstwa, bo było widać już po ostatnim meczu z Puszczą, gdy wygraliśmy, że dzisiaj też chcemy wygrać. Niestety nie udało się, straciliśmy dwie bramki po stałych fragmentach gry i mimo wszystko myślę, że to szczęśliwy remis dla Korony - powiedział szkoleniowiec zespołu, Dariusz Dudek.
Drużyna Sandecji zagrała w składzie: Dawid Pietrzkiewicz - Kornel Osyra, Dawid Szufryn, Tomasz Boczek, Rafał Kobryń, Tomasz Nawotka - Damian Chmiel (73' Błażej Szczepanek), Elhadji Maissa Fall, Damir Šovšić (76' Gershon Koffie), Michał Walski - Łukasz Zjawiński.
Sędziował Paweł Malec (Łódź).
Źródło: MKS Sandecja
Komentarze