Sarna na talerzu i wielkie emocje. Dzikie Smaki Sądecczyzny po raz czwarty

Dziesięć szkół zmierzyło się w czwartej edycji konkursu Dzikie Smaki Sądecczyzny, gdzie młodzi kucharze przygotowywali dania z sarniny, łącząc tradycję regionu z nowoczesną kuchnią. Najlepsi okazali się uczniowie z Grybowa, a całe wydarzenie w Nawojowej przyciągnęło zarówno ekspertów, jak i miłośników lokalnych smaków.

Sarna na talerzu i wielkie emocje. Dzikie Smaki Sądecczyzny po raz czwarty
Sarna na talerzu i wielkie emocje. Dzikie Smaki Sądecczyzny po raz czwarty. Fot. Paweł Szeliga, Kamil Kucia

Dziesięć szkół ponadpodstawowych zmierzyło się dziś w czwartej edycji Powiatowego Konkursu Kulinarnego Dzikie Smaki Sądecczyzny. Gospodarzem wydarzenia był Zespół Szkół Ponadpodstawowych imienia Wincentego Witosa w Nawojowej, który na jeden dzień zamienił się w tętniące życiem centrum kulinarnych eksperymentów. W tym roku tematem przewodnim była sarna i to właśnie szynka z tego zwierzęcia stała się podstawą konkursowych dań. Zadaniem dwuosobowych zespołów było połączenie lokalnej tradycji z nowoczesnym spojrzeniem na kuchnię.

Najwyżej oceniono pracę reprezentantów Zespołu Szkół Zawodowych imienia Stanisława Staszica w Grybowie. Dawid Drąg i Bartłomiej Motyka podbili jury swoją interpretacją szynki z sarny podanej z żurawinowym sosem, grzybowym risotto, musem jabłkowym i warzywami korzeniowymi, a całość dopełnił deser o nazwie Leśna fantazja. Obydwaj uczniowie otrzymali nagrody finansowe w wysokości tysiąca złotych.

Uczestników i gości powitali m.in. Bogusław Rataj, Anna Glixelli, starosta nowosądecki Tadeusz Zaremba oraz dyrektor szkoły Michał Bulzak. Starosta przypomniał, że poprzednie edycje poświęcono dzikowi, bażantowi i jeleniowi, a tegoroczna odsłona należy do sarny. Zapowiedział też, że przyszły rok przyniesie przepisy z kuropatwą i powstanie książka kucharska oparta na dorobku młodych kucharzy.

Każdy z zespołów dostał identyczny kawałek mięsa z odpowiednim wyprzedzeniem, aby móc dopracować recepturę. W dniu konkursu uczniowie losowali stanowiska i pracowali w tych samych warunkach. Jury oceniało smak, wygląd oraz sposób podania potraw. W skład komisji weszli doświadczeni szefowie kuchni, przedstawiciele Lasów Państwowych, uczelni, organizatorów oraz sponsorów.

Drugie miejsce zdobyła Marta Kowalczyk i Gabriela Krzysiak z Zespołu Szkół imienia Bohaterów Westerplatte w Jabłonce z propozycją Na leśnym dworze i deserem W głębi lasu. Każda z uczennic otrzymała po osiemset złotych. Trzecie miejsce przypadło Zuzannie Śliwie i Dominice Nieć z ZSP imienia Witosa w Nawojowej. Przygotowały comber z sarny z ziemniakiem, suską sechlońską i borowikiem oraz tartaletkę kawowo jeżynową z kremem amaretto. Każda otrzymała po sześćset złotych.

Wyróżnienie trafiło do reprezentantek Zespołu Szkół Zawodowych imienia Kazimierza Pułaskiego w Gorlicach. Specjalny puchar przyznany przez senatora Wiktora Durlaka odebrał natomiast Zespół Szkół imienia świętej Kingi w Łącku.

Goście mogli też oglądać występy Kapeli Ciupaga, Funky Dolls z Krynicy Zdroju i zespołu sygnalistów myśliwskich PZŁ. Nad sprawnym przebiegiem imprezy czuwała dyrekcja szkoły wraz z nauczycielami i uczniami. Ważną częścią wydarzenia był panel dyskusyjny dotyczący walorów zdrowotnych dziczyzny, tradycji regionu i realiów jej pozyskiwania. Eksperci zwrócili uwagę, że aż dziewięćdziesiąt trzy procent mięsa trafia dziś na eksport do Niemiec.

Konkurs powstał z inicjatywy starosty Tadeusza Zaremby oraz radnego Stanisława Sułkowskiego. W organizację włączył się Polski Związek Łowiecki oraz liczni sponsorzy z regionu, którzy ufundowali nagrody i poczęstunek oparty na dziczyźnie. W wydarzeniu uczestniczyli samorządowcy, przedstawiciele instytucji, sponsorzy i goście związani z edukacją i gastronomią.

Źródło: Fot. Paweł Szeliga, Kamil Kucia

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować