Sprawdzali czy przestrzega kwarantanny i uratowali mu życie

Sprawdzali czy przestrzega kwarantanny i uratowali mu życie
Sprawdzali czy przestrzega kwarantanny i uratowali mu życie.

Gdyby nie kontrola gorlickich policjantów to mogłoby dojść do tragedii. W Śnietnicy mężczyzna objęty kwarantanną zasłabł w swoim mieszkaniu. Wizyta funkcjonariuszy, którzy udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali pogotowie, uratowała mu życie.

 

14 lipca asp. szt. Paweł Markowicz oraz sierż. szt. Waldemar Pierzga, policjanci z Posterunku Policji w Uściu Gorlickim kontrolując mieszkańców objętych obowiązkiem kwarantanny nie mogli skontaktować się telefonicznie z jednym z nich.

 

Zaniepokoiło ich to, ponieważ akurat ten mężczyzna zawsze sumiennie przestrzegał nałożonych na niego obowiązków związanych z izolacją. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, czy coś się nie stało i podeszli do budynku.

 

Przez okno zauważyli leżącego na podłodze mężczyznę. Funkcjonariusze natychmiast powiadomili pogotowie ratunkowe i pamiętając o własnym bezpieczeństwie bardzo szybko nałożyli środki ochrony indywidualnej w postaci kombinezonów, rękawiczek, gogli ochronnych, ochraniaczy na obuwie oraz przyłbic, po czym weszli do mieszkania, aby udzielić pomocy mężczyźnie - informuje gorlicka Policja.

 

Okazało się, że mężczyzna cierpi na cukrzycę i to ona prawdopodobnie spowodowała stan zagrażający jego życiu. Mundurowi do czasu przyjazdu karetki cały czas kontrolowali stan mężczyzny, który następnie został przewieziony do gorlickiego szpitala.

 

Fot. KPPG

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować