Szkółki Ginących Zawodów w Nowym Sączu. Tradycja w rękach młodych

Szkółki Ginących Zawodów w Powiecie Nowosądeckim to inicjatywa, która od ponad 20 lat pielęgnuje regionalną kulturę i tradycje, angażując młodych ludzi w naukę rzemiosł, które mogłyby zniknąć z krajobrazu współczesnego świata. W 2025 roku, projekt zyskał kolejnych uczestników, instruktorów i godziny nauki. Jak co roku, umowy z 58 mistrzami zostały podpisane w Starostwie Powiatowym w Nowym Sączu, a zainteresowanie zajęciami wciąż rośnie.

Szkółki Ginących Zawodów w Nowym Sączu. Tradycja w rękach młodych
Szkółki Ginących Zawodów w Nowym Sączu. Tradycja w rękach młodych. Fot. M. Czop

Obecnie 840 młodych osób bierze udział w zajęciach, które odbywają się w aż 95 szkółkach, a całość finansowana jest z budżetu Powiatu Nowosądeckiego. Roczny budżet na ten cel wynosi prawie 600 tysięcy złotych. Zajęcia obejmują szeroki wachlarz tradycyjnych rzemiosł, takich jak muzyka ludowa, taniec, śpiew, ceramika, haft, malarstwo, czy kuchnia regionalna. W sumie instruktorzy prowadzą aż 286 godzin zajęć tygodniowo.

Projekt narodził się na przełomie lat 90. XX wieku, kiedy to zauważono spadające zainteresowanie młodych ludzi tradycją i kulturą ludową. Pierwsze szkółki powstały w 2000 roku, a dziś, po ponad dwóch dekadach, cieszą się dużym powodzeniem wśród młodzieży, stając się kluczowym elementem w zachowaniu unikalnych umiejętności i wiedzy przekazywanej przez pokolenia mistrzów.

„Cieszy mnie, że coraz więcej młodych ludzi chce uczestniczyć w zajęciach. Dzięki takim projektom ocalamy od zapomnienia naszą regionalną kulturę i obyczaje” – mówi starosta Tadeusz Zaremba. To właśnie takie inicjatywy jak Szkółki Ginących Zawodów pozwalają na ochronę dziedzictwa kulturowego regionu i tworzą przyszłość dla lokalnych tradycji.

Źródło: Fot. M. Czop

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować