Telefon od rzekomego banku i utracone oszczędności. Policja ostrzega przed oszustami
W Limanowej w ciągu kilku dni doszło do dwóch oszustw metodą na pracownika banku. Mieszkańcy stracili łącznie blisko 34 tysiące złotych, a policja apeluje o szczególną ostrożność przed świętami.
W Limanowej znowu dają o sobie znać oszuści podszywający się pod pracowników banków. W ostatnich dniach policja otrzymała dwa zgłoszenia od mieszkańców powiatu, którzy stracili w sumie niemal 34 tysiące złotych. W obu przypadkach scenariusz wyglądał podobnie. Telefon, rzekomy pracownik banku, naglący ton i komunikat, że pieniądze są zagrożone. Potem pojawia się prośba o wykonanie czynności, które mają rzekomo zabezpieczyć konto, a w rzeczywistości prowadzą do utraty oszczędności.
Pierwszy z pokrzywdzonych zgłosił się do komendy 8 grudnia. Odebrał telefon od mężczyzny, który przedstawił się jako pracownik banku i zapewniał, że na jego rachunku dzieje się coś niepokojącego. Rozmówca poprosił o podanie kodów SMS. Wytłumaczył to koniecznością zabezpieczenia konta. Gdy właściciel rachunku podał kody, oszust bez trudu wykonał przelew na swoją korzyść. Z konta zniknęło prawie 14 tysięcy złotych.
Podobna historia wydarzyła się dwa dni wcześniej. Tym razem telefon odebrała mieszkanka powiatu. Usłyszała, że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt na jej dane. Aby temu zapobiec, miała wypłacić swoje pieniądze i wpłacić je na wskazane przez rozmówcę konta określane jako bezpieczne. Kobieta, przekonana, że chroni swoje finanse, straciła w ten sposób 20 tysięcy złotych.
Policja po raz kolejny przypomina, że pracownicy banków nigdy nie proszą o kody SMS, dane logowania ani o przelewy na inne rachunki pod pretekstem zabezpieczenia środków. To zawsze jest sygnał, że ktoś próbuje nas oszukać. W razie jakichkolwiek wątpliwości najlepiej natychmiast przerwać rozmowę i samemu zadzwonić do banku, korzystając z oficjalnych numerów.
Jeśli istnieje podejrzenie, że padło się ofiarą oszustwa, trzeba jak najszybciej poinformować policję. Mundurowi apelują również o wzmożoną ostrożność w okresie przedświątecznym. To czas większego ruchu zakupowego i intensywniejszych płatności, co przestępcy wykorzystują wyjątkowo chętnie. Rozwaga i czujność mogą uchronić przed poważnymi stratami.
Źródło: Fot. ilustracyjna
Komentarze