Triumf Konyszewa. Zwycięstwo w 63. Małopolskim Wyścigu Górskim
Trzeci, finałowy etap Małopolskiego Wyścigu Górskiego 2025 zakończył się niespodziewanym zwrotem akcji. Choć zwycięzcą etapu został Nikołaj Mengel z duńskiej drużyny Airtox-Carl Ras, to wydarzenia na trasie całkowicie zdominowały sportową rywalizację.
Początkowo wszystko przebiegało zgodnie z planem. Kolarze wystartowali z Makowa Podhalańskiego i przemierzali malowniczą trasę przez Bystra, Przełęcz Zubrzycką, aż po Szaflary i Maruszynę. Uformowała się pięcioosobowa ucieczka, która zyskała imponującą, ośmiominutową przewagę nad peletonem.
Wszystko zmieniło się na podjeździe pod Przełęcz Knurowską. Ze względów bezpieczeństwa policja zatrzymała kolumnę wyścigu i zneutralizowała niebezpieczny zjazd przez Ochotnicę. Po wznowieniu wyścigu zaczęło padać, co wzbudziło sprzeciw części zawodników wobec dalszej rywalizacji. W efekcie sędziowie zdecydowali o kontynuacji jazdy, ale bez zaliczania czasu do klasyfikacji generalnej.
To otworzyło drogę dla uciekinierów. Nikołaj Mengel wykorzystał sytuację i pokonał rywali na mecie w Starym Sączu, sięgając po etapowe zwycięstwo. Jednak największym wygranym całego wyścigu został Włoch, syn legendarnego Dymitra Konyszewa, który utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej.
Na podium MWG 2025 stanęli także Kasper Borremans (Bahrain Victorius Development Team) i Tomas Pridal (Elkov Author). Tuż za nimi uplasował się najlepszy z Polaków – Tomasz Budziński z ATT Investments.
Pozostałe rozstrzygnięcia:
Klasyfikacja młodzieżowa (U23): Kasper Borremans
Klasyfikacja górska: Łukasz Owsian (Mazowsze Serce Polski)
Klasyfikacja punktowa: Konyszew
Klasyfikacja drużynowa: Team Vorarlberg
Mimo niespodziewanych komplikacji, tegoroczny wyścig ponownie udowodnił, że Małopolska potrafi pisać własne, kolarskie scenariusze – pełne emocji, pięknych krajobrazów i nieprzewidywalnych zwrotów akcji.
Źródło: Fot. UMWM
Komentarze