Tysiące odkryć, jedna noc. Nauka w najpiękniejszym wydaniu
Małopolska Noc Naukowców 2025 przyciągnęła tysiące uczestników do laboratoriów, muzeów i uczelni w całym regionie. W piątkowy wieczór nauka stała się przygodą, a setki warsztatów, pokazów i eksperymentów pokazały, że odkrywanie świata może być fascynujące w każdym wieku.
Jedna noc, setki laboratoriów, tysiące odkryć – tak w skrócie można opisać dziewiętnastą edycję Małopolskiej Nocy Naukowców, która w piątkowy wieczór, 26 września, rozświetliła całe województwo. Laboratoria, uczelnie i muzea otworzyły swoje drzwi dla mieszkańców Małopolski, zamieniając zwykłe miejsca w magiczne przestrzenie odkryć, zabawy i nauki. Wydarzenie przyciągnęło zarówno najmłodszych pasjonatów, jak i dorosłych odkrywców – a wszyscy już z niecierpliwością wyczekują kolejnej edycji.
Małopolska Noc Naukowców po raz kolejny pokazuje, że nauka potrafi inspirować i zachwycać. To wyjątkowa okazja, by łączyć pasję z edukacją i dobrą zabawą – mówił Łukasz Smółka, marszałek województwa małopolskiego.
Naukowe święto w liczbach
Program wydarzenia przygotowało blisko 70 instytucji z 13 miast regionu, od Krakowa i Tarnowa po Oświęcim i Podhale. W 140 lokalizacjach odbyło się ponad 3 tysiące aktywności – od warsztatów, pokazów i wykładów, po zagadki logiczne, spotkania z naukowcami i nocne obserwacje nieba. Za kulisami pracowało 2 600 osób – naukowców, studentów i pasjonatów, którzy sprawili, że nauka stała się widowiskowa i dostępna dla wszystkich.
Największą wartością Małopolskiej Nocy Naukowców jest energia uczestników. Wspólnie budowali roboty, odkrywali tajemnice kosmosu i eksperymentowali – podkreśla marszałek Smółka.
Nowości i hity wydarzenia
Tegoroczna edycja przyniosła sporo premier. Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Targu po raz pierwszy otworzyła swoje progi, oferując warsztaty finansowe i fluorescencyjny makijaż. Krakowski Instytut Katalizy i Fizykochemii Powierzchni PAN zaskoczył pokazem „chaosu w chemii”, a w Wadowicach nauka połączyła się ze sztuką – uczestnicy podziwiali biżuterię z AYRA.
Nie zabrakło też sprawdzonych klasyków. Symulatory tramwaju i samolotu na Politechnice Krakowskiej znów przyciągały tłumy, „Triki Fizyki” w Instytucie Fizyki Jądrowej PAN wywoływały brawa, a ciekły azot i astronomiczne obserwacje sprawiły, że nauka jawiła się niczym najlepszy spektakl.
Atmosfera, którą pamięta się długo
Najważniejszym elementem wydarzenia była jednak wspólna radość odkrywania – od dzieci budujących roboty, po dorosłych eksperymentujących z chemicznymi miksturami. Dziewiętnasta edycja MNN udowodniła, że nauka może fascynować jak nigdy wcześniej. Teraz pozostaje odliczanie do jubileuszowej, 20. edycji, która zapowiada się jeszcze bardziej spektakularnie.
Źródło: Fot. UMWM
Komentarze