Wojenne wspomnienia i refleksje. Nowy Sącz o stracie i odrodzeniu
Dziś w Małopolskim Centrum Kultury SOKÓŁ w Nowym Sączu odbyła się sesja edukacyjno-historyczna pod hasłem „Gdyby nie wojna, gdyby nie okupacja…”, mająca na celu głębsze zrozumienie strat wojennych i ich wpływu na współczesną Polskę. Wydarzenie, współorganizowane przez Powiat Nowosądecki, zgromadziło ekspertów, przedstawicieli władz oraz uczniów, którzy wspólnie próbowali odpowiedzieć na pytanie, jak II wojna światowa odcisnęła piętno na historii regionu.
W programie znalazła się prezentacja przygotowana przez uczniów II LO im. Marii Konopnickiej w Nowym Sączu, która poruszała temat niemieckich zbrodni na Sądecczyźnie w czasie wojny. Prezentacja wzbogacona była przez wykład Leszka Zakrzewskiego, prezesa nowosądeckiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego, który omówił straty wojenne w kontekście lokalnym.
Swoje wystąpienie miał również Arkadiusz Mularczyk, poseł do Parlamentu Europejskiego, który podkreślił znaczenie pamięci o przeszłości w kształtowaniu przyszłości. Szczególną uwagę zwróciło wystąpienie Grażyny Kulig-Biewońskiej, która podzieliła się osobistymi wspomnieniami z czasów wojny, co nadało wydarzeniu wymiar emocjonalny.
W trakcie sesji zaprezentowano także wystawę IPN, której szczegóły przedstawił doktor Dawid Golik z krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, a Beata Wierzbicka, kustosz Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu, mówiła o stratах kulturowych regionu. Wśród gości znaleźli się zaproszeni pedagodzy, mieszkańcy regionu, a także uczniowie szkół z powiatu nowosądeckiego, którzy aktywnie uczestniczyli w wydarzeniu.
Sesja była nie tylko okazją do zgłębiania lokalnej historii, ale również do refleksji nad konsekwencjami wojny, które wciąż są odczuwalne w Polsce.
Źródło: Fot. Oliwia Gawron
Komentarze