Wypadek w Łęce, co ustalono po niespełna 6 miesiącach od tragedii
Chociaż zapewne każdy słyszał o tej tragedii, to tylko dla jasności przypomnimy, że chodzi dokładnie o zdarzenie z dnia 8 sierpnia 2018 roku w miejscowości Łęka.
Gdzie doszło do katastrofalnego wypadku, w którym kierowca ciężarowego MAN-a na prostej drodze z nieustalonych przyczyn gwałtownie zjechał na lewy pas, uderzając w samochody jadące z naprzeciwka, najpierw w Nissana Patrola, którego kierowca i dwie pasażerki mieli wiele szczęścia gdyż dla nich skończyło się to na potłuczeniach ciała.
Następnie ciężarówka uderzyła czołowo w Volkswagena Passata, którym podróżowała rodzina, dokładnie to cztery osoby, w wyniku czego kierujący pojazdem oraz jego syn ponieśli śmierć na miejscu, a jego żona, znajdująca się w zaawansowanej ciąży zmarła po przewiezieniu do szpitala, ocalała tylko ich córka.
To nie koniec dramatu, zaraz potem ciężarówka uderzyła w Opla Astre, który wraz z samochodem ciężarowym zsunął się do rowu, a kierujący pojazdem Opel Astra doznał dotkliwych obrażeń ciała zagrażających życiu.
A więc zapytaliśmy prokuraturę czy coś się w tej sprawie wyjaśniło, oraz na jakim etapie jest postępowanie w sprawie wypadku z 8 sierpnia tego roku w Łece.
W odpowiedzi otrzymaliśmy informację, że nie pojawiły się żadne nowe okoliczności, które można ujawnić mediom. Natomiast samo dalsze postepowanie w tym określenie dalszego kierunku śledztwa w tej sprawie jest uzależnione od opinii rekonstrukcyjnej biegłego z zakresu wypadków drogowych, na którą to prokuratura cały czas czeka. Tak więc czekamy na wydanie opinii.
Komentarze