Zakład Linii Kolejowych w Nowym Sączu zostanie połączony z krakowskim. Czy z Nowego Sącza odjadą kolejne miejsca pracy
Decyzja o połączeniu Zakładu Linii Kolejowych w Nowym Sączu z krakowskim zakładem stawia pracowników w trudnej sytuacji. Część z nich będzie musiała zdecydować, czy dojeżdżać do Krakowa, czy ryzykować utratę pracy.
Decyzja o połączeniu Zakładu Linii Kolejowych w Nowym Sączu z krakowskim zakładem została podjęta w ministerstwie infrastruktury. W wyniku planowanej integracji Zakład w Nowym Sączu ma zostać zlikwidowany do końca 2025 roku. Dla pracowników oznacza to konieczność wyboru między dojazdem do Krakowa a utratą zatrudnienia.
Do Krakowa dojazd samochodem zajmuje około dwie godziny w jedną stronę, a pociągiem - około 3,5 godziny. Nie wszyscy pracownicy będą mogli sprostać takim wymaganiom, co rodzi obawy o długoterminowe zatrudnienie. W wyniku prowadzonych przez obecny Rząd RP różnych restrukturyzacji, na naszym terenie już zostało zlikwidowanych wiele miejsca pracy, PKP Cargo S.A. Zwolnienia grupowe w 2024 i obecne, sprzedaż i kasacja taboru, sprzedaż terenów będących własnością przewoźnika, likwidacja punktów napraw tabory. - Roman Piotrowski z NSZZ "S"
Rok 2026 miał być szczególny dla lokalnej kolei - przypada wówczas 150. rocznica oddania do użytku linii kolejowej nr 96 Tarnów–Leluchów. W Nowym Sączu prowadzona jest też największa obecnie inwestycja kolejowa w Polsce - modernizacja linii nr 104 Chabówka- Nowy Sącz, która po zakończeniu połączy Kraków z Nowym Sączem i Zakopanem.
Inwestycja wymaga bezpośredniego nadzoru dyrektorskiego i zaangażowania lokalnych pracowników, co zdaniem części ekspertów przemawia za tym, by restrukturyzację przeprowadzać dopiero po zakończeniu modernizacji linii nr 104, 96 i 108 oraz przebudowie systemów sterowania ruchem na wszystkich stacjach w regionie.
Zapytaliśmy przedstawicieli PKL czy były jakieś konsultacje oraz czy przeprowadzono analizę, ilu pracowników faktycznie może stracić pracę w wyniku restrukturyzacji oraz jakie wsparcie, jeśli w ogóle, PKP PLK planuje dla pracowników, którzy nie będą mogli kontynuować pracy po połączeniu zakładów, oraz jakie wsparcie przewidziano dla osób, które nie będą mogły kontynuować pracy?
Spółka nadesłała stanowisko, w którym podkreśla, że wszyscy pracownicy biur zakładów objętych integracją mają otrzymać propozycję pracy w nowej strukturze organizacyjnej, o ile nie zdecydują się skorzystać z przysługujących im uprawnień emerytalnych.
Proces integracji prowadzony jest z pełnym poszanowaniem obowiązujących regulacji prawa pracy oraz z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji każdego pracownika. Naszym nadrzędnym celem jest zachowanie stabilności zatrudnienia i uporządkowanie struktury organizacyjnej, a nie zmniejszanie potencjału kadrowego spółki - przekazała Nam Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK.
Dodaje również, że forma i miejsce wykonywania pracy będą indywidualnie ustalane z dyrektorami integrujących się zakładów. Ma to 0 jak zapewnia PKP PLK zagwarantować elastyczne podejście i wsparcie przy dostosowaniu się do nowej organizacji.
Roman Piotrowski, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” przy PKP PLK, zwraca jednak uwagę, że codzienne dojazdy do Krakowa oznaczają dla wielu osób ogromne obciążenie, a część pracowników wciąż nie wie, czy ich miejsca pracy rzeczywiście są bezpieczne.
Komentarze