Zmarł Czesław Pierzchała. Wielka postać MKS Sandecja
Zmarł Czesław Pierzchała, zasłużony zawodnik MKS Sandecja, nazywany przez wielu „Pele”. Odszedł pozostawiając po sobie niezatarte ślady zarówno w sercach kibiców, jak i w historii piłki nożnej w Nowym Sączu.
Czesław Pierzchała urodził się 18 stycznia 1940 roku w Nowym Sączu. Jego sportowa kariera zaczęła się nietypowo, ponieważ początkowo trenował boks w sekcji pięściarskiej Dunajca. Jednak prawdziwa miłość do piłki nożnej rozwinęła się, gdy wziął udział w turnieju drużyn podwórkowych. W finale tego turnieju strzelił aż siedem bramek, co zwróciło uwagę działaczy Sandecji – Wani, Czernka i Dębickiego. To właśnie wtedy rozpoczęła się jego piłkarska przygoda, a w 1950 roku, mając zaledwie 10 lat, zgłosił się na pierwszy trening w trampkarzach kolejarskiego klubu.
Przez następne 21 lat Czesław Pierzchała był wiernym zawodnikiem Sandecji, rozgrywając około 300 spotkań w różnych kategoriach wiekowych, w tym około 15 goli w barwach drużyny seniorów. Jego talent i zaangażowanie nie umknęły uwadze, a w 1956 roku, gdy drużyną Sandecji kierował Tadeusz Konieczny, Pierzchała został powołany do reprezentacji województwa krakowskiego juniorów. Niestety, nie mógł wziąć udziału w obozie w Kętach, ponieważ obowiązki zawodowe i opieka nad chorą matką uniemożliwiły mu wyjazd.
W 1960 roku Czesław Pierzchała podjął decyzję o transferze do Górnika Jaworzno, gdzie spędził kilka lat. Został tam sprowadzony za niemałą wówczas sumę, a jednocześnie odbywał zasadniczą służbę wojskową. Grając w Górniku, awansował z drużyną z klasy A do III ligi, co było ogromnym sukcesem. Po kilku latach spędzonych na Śląsku, w 1963 roku Pierzchała powrócił do Sandecji, gdzie rozpoczął nowy etap swojej kariery.
Po powrocie do Sandecji Pierzchała przeszedł na pozycję środkowego obrońcy, gdzie stworzył niezawodny duet z Adamem Ziółkowskim. Wraz z Wiesławem Śledziem i Januszem Pyrą tworzył twardą, trudną do przejścia zaporę, która była jednym z fundamentów drużyny. W 1967 roku, po wielu latach ciężkiej pracy, Czesław Pierzchała przeżył jeden z najpiękniejszych momentów swojej kariery, kiedy to jako współautor awansu KKS-u do III ligi, wystąpił w linii pomocy razem z Wacławem Grądzielem i Romanem Hływą.
Czesław Pierzchała, nazywany „Pele” przez fanów Sandecji, na zawsze pozostanie jedną z najważniejszych postaci w historii klubu. Jego poświęcenie, talent i zaangażowanie zarówno na boisku, jak i poza nim, sprawiły, że stał się prawdziwą legendą Sandecji. Jego kariera to przykład oddania barwom klubowym, pasji do piłki nożnej oraz niezłomności w pokonywaniu życiowych trudności.
Śmierć Czesława Pierzchały to ogromna strata nie tylko dla jego najbliższych, ale i dla całej społeczności Sandecji oraz piłki nożnej w Nowym Sączu. Pozostanie on na zawsze w sercach kibiców jako jeden z najwybitniejszych zawodników, który dumnie reprezentował barwy Sandecji przez ponad 20 lat.
Składamy najszczersze kondolencje rodzinie i bliskim śp. Czesława Pierzchały.
Źródło: Fot. MKS Sandecja
Komentarze