Beskidia Cup po raz pierwszy. Limanowa areną karate na wysokim poziomie
W Limanowej odbył się pierwszy ogólnopolski turniej karate „Beskidia Cup” z udziałem 273 zawodników. ARS Limanowa – JONIEC Team zdobył 19 medali i zajął 3. miejsce drużynowo.
Sportowa rywalizacja, pełne trybuny i setki młodych zawodników na macie. W hali przy Zespole Szkół nr 1 w Limanowej odbyła się pierwsza edycja ogólnopolskiego turnieju karate „Beskidia Cup”. Wydarzenie przyciągnęło 273 uczestników z całej Polski i stało się ważnym sprawdzianem formy przed kolejnymi startami.
Organizatorem zawodów był Klub Karate Shinkyokushin Stara Wieś. Wśród startujących nie zabrakło silnej reprezentacji gospodarzy. ARS Limanowa – JONIEC Team wystawił 30 zawodników, którzy rywalizowali zarówno w konkurencjach dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych karateków.
Turniej przebiegał na dobrym poziomie organizacyjnym i dostarczył wielu sportowych emocji. Dla części uczestników był to pierwszy kontakt z rywalizacją tej rangi, dla innych kolejny etap przygotowań do nadchodzących imprez, w tym mistrzostw Polski i Europy.
Reprezentanci limanowskiego klubu pokazali się z bardzo dobrej strony. W klasyfikacji drużynowej ARS Limanowa – JONIEC Team zajął trzecie miejsce, zdobywając łącznie 19 medali. Na ten wynik złożyło się 6 złotych, 5 srebrnych i 8 brązowych krążków.
Na najwyższym stopniu podium stanęli Dorota Opiela, Zofia Zwierczyk, Jagoda Sowa, Krystian Kądziołka, Zuzanna Zelek oraz Mikołaj Limanówka. Srebrne medale wywalczyli między innymi Marika Wajda, Hanna Mróz, Monika Krępa, Oliwier Kądziołka, Filip Limanówka i Samuel Szewczyk. Na podium, z brązowymi medalami, znaleźli się także kolejni zawodnicy, którzy potwierdzili rosnący poziom sportowy drużyny.
Szczególne słowa uznania kierowane są w stronę Zuzanny Zelek, która w ostatnim czasie wyraźnie podniosła swoją formę i podczas „Beskidia Cup” zdecydowanie zdominowała swoją kategorię wiekową. Wysoką dyspozycję potwierdzili również inni zawodnicy regularnie stający na podium.
Zawodnikom towarzyszyli trenerzy i rodzice, a jednocześnie zawody sędziowali przedstawiciele Małopolskiego Okręgowego Związku Karate. Organizatorzy zadbali o oprawę wydarzenia na poziomie zbliżonym do dużych imprez seniorskich, co podkreślali uczestnicy i obserwatorzy. Jedynym problemem był niedobór doświadczonych sędziów, co jednak nie wpłynęło znacząco na przebieg zawodów.
Turniej w Limanowej pokazał, że lokalne środowisko karate rozwija się dynamicznie, a młodzi zawodnicy z regionu coraz śmielej zaznaczają swoją obecność na sportowej mapie kraju.
Komentarze