Coraz mniej wody w gminnych ujęciach. Jest apel do mieszkańców
Znacznie zmniejszył się napływ wody do gminnych ujęć w Tymbarku. Wprowadzono tryb zarządzania kryzysowego, a dla utrzymania ciągłości dostaw wodę dowozi się z innych ujęć oraz cysterną PSP. Mieszkańcy zostali poproszeni o ograniczenie zużycia do niezbędnego minimum.
W gminie Tymbark trwa walka o utrzymanie ciągłości dostaw wody. Z powodu długotrwałego braku opadów i suszy hydrologicznej napływ wody do gminnych ujęć znacznie się zmniejszył. Od poniedziałku obowiązuje tryb zarządzania kryzysowego, a wodę zaczęto dowozić cysternami.
Gmina apeluje do mieszkańców o ograniczenie zużycia wody do absolutnego minimum. Powinna być ona wykorzystywana przede wszystkim do celów spożywczych i bytowych.
Władze proszą, aby do czasu poprawy sytuacji nie podlewać ogrodów, trawników i upraw, nie myć samochodów oraz nie napełniać basenów. Mieszkańcy są również proszeni o rezygnację z wykorzystywania wody do innych celów gospodarczych.
Wodę dowożą cysternami
Aby zapewnić ciągłość dostaw, podejmowane są działania doraźne. Woda jest dowożona z innych ujęć na terenie gminy Tymbark.
Dodatkowo, za pośrednictwem Wojewody Małopolskiego, rozpoczęto dostawy wody cysterną realizowane przez Państwową Straż Pożarną w Limanowej.
Jak informuje gmina, problemy z zaopatrzeniem w wodę występują również w innych samorządach regionu. Przyczyną ma być utrzymujący się brak opadów i susza hydrologiczna.
Samorząd podkreśla, że w obecnej sytuacji znaczenie ma każda zaoszczędzona ilość wody i apeluje do mieszkańców o odpowiedzialne korzystanie z dostępnych zasobów.
Komentarze