Dramat na stoku, maszyna wciągnęła rękę pracownika
Dzisiaj po godzinie 10.00 na jednym z krynickich stoków doszło do śmiertelnego wypadku.
Ze wstępnych informacji wynika, że podczas wykonywania prac konserwacyjnych prowadzonych przy wyciągu dla dzieci, rękę 65-letniego pracownika obsługi stacji, aż do barku wciągnęła rolka taśmy wyciągu.
Niestety pomimo reanimacji podjętej przez przybyłych na miejsce ratowników karetki pogotowia, mężczyzna zmarł.
W tej chwili na miejscu zdarzenia pracują policjanci z Krynicy-Zdroju i Nowego Sącza, prokurator oraz przedstawiciel Urzędu Dozoru Technicznego i Państwowej Inspekcji Pracy. Ustalane są przyczyny i okoliczności jak doszło do tego tragicznego zdarzenia.
Komentarze