Fotoradary akustyczne w Polsce. Znamy stanowisko Ministerstwa Infrastruktury

Choć w Europie Zachodniej testuje się już systemy, które „łapią” hałasujące pojazdy równie skutecznie jak te przekraczające prędkość, w Polsce temat fotoradarów akustycznych dopiero nieśmiało pojawia się w debacie publicznej. Ministerstwo Infrastruktury w oficjalnej odpowiedzi na interpelację poselską wyraźnie stawia sprawę jasno: technologii tej nie znajdziemy w krajowych planach legislacyjnych – przynajmniej na razie.

Fotoradary akustyczne w Polsce. Znamy stanowisko Ministerstwa Infrastruktury
Fotoradary akustyczne w Polsce. Znamy stanowisko Ministerstwa Infrastruktury. Fot. ilu

Czym są fotoradary akustyczne?

Fotoradary akustyczne, zwane również sonometrami lub kamerami szumowymi, to urządzenia rejestrujące hałas emitowany przez pojazdy. Gdy natężenie dźwięku przekracza określony próg np. 85 decybeli (jak miało to miejsce podczas testów we Francji). Urządzenie wykonuje zdjęcie pojazdu i rejestruje naruszenie.

Technologia ta ma potencjał, by skutecznie eliminować z ruchu pojazdy z nielegalnie zmodyfikowanymi układami wydechowymi, które zakłócają ciszę nocną i pogarszają jakość życia.

Stanowisko Ministerstwa Infrastruktury

Z odpowiedzi Sekretarza Stanu Stanisława Bukowca na interpelację posła Franciszka Sterczewskiego (interpelacja nr 6634) wynika, że choć temat jest znany resortowi, to wdrożenie tego typu rozwiązań nie znajduje się obecnie w planach legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury, jak wskazuje ministerstwo powodów jest kilka:

  1. Problemy z jednoznacznym pomiarem hałasu Obecne metody kontroli – zarówno na stacjach diagnostycznych, jak i przez Policję – mają ograniczoną skuteczność ze względu na techniczne możliwości manipulacji dźwiękiem w pojazdach. Oznacza to, że nawet tradycyjne sonometry nie zawsze są w stanie jednoznacznie udowodnić naruszenie.
  2. Brak regulacji metrologicznych Aby pomiar mógł stanowić podstawę do wystawienia mandatu, niezbędne jest stworzenie odpowiednich przepisów metrologicznych. Chodzi o szczegółowe określenie warunków pomiaru, klasy dokładności oraz zatwierdzenia typu urządzeń.
  3. Ograniczona dostępność technologii Jak wskazano w odpowiedzi, obecni dostawcy urządzeń używanych przez CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym) nie oferują jeszcze sonometrów automatycznych. Co więcej, tego typu urządzenia nie były obecne nawet na targach Intertraffic Amsterdam – jednym z największych wydarzeń branżowych w Europie.
  4. Brak planów legislacyjnych Ministerstwo nie prowadzi i w najbliższej przyszłości nie planuje prac legislacyjnych dotyczących fotoradarów akustycznych. Każda decyzja w tym zakresie będzie wymagała pogłębionej analizy skutków technicznych, prawnych i finansowych.

Czy Polska jest gotowa na „kamery szumowe”?

Z punktu widzenia innowacji i jakości życia – zdecydowanie tak. Z punktu widzenia realiów instytucjonalnych i prawnych jeszcze nie. Polska infrastruktura nadzoru drogowego wciąż koncentruje się na bardziej klasycznych rozwiązaniach, takich jak pomiar prędkości czy rejestracja przejazdu na czerwonym świetle.

Jednak zmiany społeczne, rosnące wymagania mieszkańców oraz postęp technologiczny mogą sprawić, że temat wróci do agendy publicznej szybciej, niż się spodziewamy.

Fotoradary akustyczne są technologią z ogromnym potencjałem, która w wielu krajach już dziś przechodzi testy lub pilotaże. W Polsce temat ten dopiero raczkuje i  jak wynika z informacji otrzymanych z Ministerstwa Infrastruktury nie znajduje się one na razie w obszarze priorytetowych działań legislacyjnych.

Mimo to warto, by samorządy i społeczeństwo obywatelskie monitorowały postępy w tej dziedzinie, ponieważ poprawa komfortu akustycznego w miastach może w przyszłości okazać się równie istotna, co walka z emisją spalin.

Źródło: fot ilu

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować