Sądeckie.pl

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Sadecczyznie?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Sądecczyzny.

Kilkanaście osób i pies tropiący. Liczyła się każda minuta

Kilkunastu policjantów, pies tropiący oraz strażacy z Gorlic i Moszczenicy wzięli udział w nocnych poszukiwaniach 34 letniego mieszkańca gminy Łużna. Mężczyzna został odnaleziony nad ranem cały i zdrowy mimo trudnych warunków i niskich temperatur.

Kilkanaście osób i pies tropiący. Liczyła się każda minuta
Kilkanaście osób i pies tropiący. Liczyła się każda minuta. Fot. ilustracyjna

Noc z 31 stycznia na 1 lutego była dla gorlickich policjantów wyjątkowo intensywna. Tuż po północy rodzina zgłosiła zaginięcie 34 letniego mieszkańca gminy Łużna. Od tego momentu liczyła się każda minuta.

Do akcji ruszyli funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach oraz policjanci z jednostek podległych. W poszukiwania bezpośrednio zaangażowanych było kilkunastu mundurowych oraz pies tropiący. Z czasem działania rozszerzono o wsparcie Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Moszczenicy.

Warunki nie sprzyjały poszukiwaniom. Nocne, niskie temperatury znacząco utrudniały działania i jednocześnie zwiększały zagrożenie dla życia i zdrowia zaginionego. Mimo to służby działały szybko i konsekwentnie, przeczesując kolejne tereny.

Po kilku godzinach intensywnej akcji, nad ranem, policjanci odnaleźli mężczyznę na terenie gminy Bobowa. 34 latek był cały i zdrowy. Dzięki sprawnej współpracy służb i zdecydowanej reakcji na zgłoszenie nie doszło do tragedii.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować