Mieszkanka Sądecczyzny oszukana metodą na "wirtualne pensjonaty"
Mieszkanka Sądecczyzny chciała wyjechać pod koniec grudnia na kilka dni nad Solinę. Kobieta na jednym z portali ogłoszeniowych znalazła atrakcyjną ofertę domków z bali na wynajem, który postanowiła zarezerwować.
Skontaktowała się z osobą podającą się za właściciela obiektu i wpłaciła 300 złotych zaliczki na wskazany numer rachunku bankowego.
Podczas przeglądania szczegółów oferty znalazła w Internecie oficjalną stronę obiektu i zadzwoniła na numer kontaktowy. Wtedy okazało się, że jest kolejną oszukaną osobą, od której została wyłudzona zaliczka.
Sądeczanka padła ofiarą oszustwa na "wirtualny pensjonat". Osoba z którą się na początku kontaktowała okazała się fałszywym właścicielem domku. Ten prawdziwy wcale nie oferował wynajmu w tym terminie. Kobieta próbowała jeszcze nawiązać kontakt z osobą, której przesłała pieniądze, ale włączała się już tylko poczta głosowa.
***
Przypominamy, że w związku z epidemią do 27 grudnia br. obowiązuje ograniczenie prowadzenia działalności hotelarskiej. Jeśli po tym terminie obostrzenia zostaną zniesione i zdecydujemy się na wyjazd, to zanim zarezerwujemy pobyt i wpłacimy pieniądze powinniśmy wnikliwie sprawdzić obiekt, do którego zamierzamy się udać. Na co zatem zwrócić uwagę by uniknąć rozczarowania?
- Dokładnie sprawdźmy dane hotelu, pensjonatu etc., postarajmy się zebrać na jego temat jak najwięcej informacji. Jeżeli w ogłoszeniu podano niewiele informacji np. tylko numer telefonu komórkowego, powinno to wzbudzić naszą czujność.
- Atrakcyjne hotele czy pensjonaty kuszące znakomitą lokalizacją, wysokim standardem i jednocześnie niską ceną mogą okazać się obiektami, które wcale nie istnieją – porównajmy cenę wynajmu w różnych obiektach, sprawdźmy czy dany adres faktycznie istnieje.
- Pamiętajmy, że opinie zadowolonych klientów dostępne na stronie internetowej, mogą być spreparowane przez oszusta, dlatego opinii na temat obiektu zasięgnijmy także z innych źródeł.
- Nie działajmy pod presją czasu – pośpiech nie sprzyja zachowaniu ostrożności.
- Zaliczkę wpłacajmy na konto bankowe. Poprośmy o wystawienie faktury, rachunku lub paragonu. Opór w wystawieniu dokumentu powinien wzbudzić nasze podejrzenia, co do uczciwości oferty.
- Zachowujmy całą dokumentację związaną z transakcją, potwierdzenia przelewów oraz e-maile, które wysyłaliśmy i które otrzymaliśmy.
- Właściciel obiektu, który zauważy, że zdjęcia lub inne dane jego pensjonatu, domku czy apartamentu zostały skopiowane i wykorzystane na innej stronie oferującej noclegi, powinien po uprzednim zabezpieczeniu dowodu (print screen, wydruk), niezwłocznie interweniować u administratora strony celem zablokowania takiego ogłoszenia, a następnie złożyć stosowne zawiadomienie na Policji
- apelują Policjanci.
Komentarze