Sądeckie.pl

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Sadecczyznie?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Sądecczyzny.

Miliony poszły na walkę ze śniegiem. Gmina Chełmiec podsumowała najtrudniejszą zimę od lat

Gmina Chełmiec wydała ponad 3,3 mln zł na zimowe utrzymanie dróg w sezonie 2025/2026. Najtrudniejsza sytuacja panowała w Paszynie, Woli Kurowskiej i Boguszowej, gdzie zawieje śnieżne wielokrotnie zasypywały już odśnieżone trasy. Łącznie utrzymywano blisko 230 kilometrów dróg gminnych.

Miliony poszły na walkę ze śniegiem. Gmina Chełmiec podsumowała najtrudniejszą zimę od lat
Miliony poszły na walkę ze śniegiem. Gmina Chełmiec podsumowała najtrudniejszą zimę od lat. Fot. ilustracyjna

Jeszcze przed świtem pługi walczyły z zawiejami śnieżnymi w Paszynie, Woli Kurowskiej i Boguszowej. Kilka godzin później tymi samymi drogami dzieci jechały do szkół, a mieszkańcy ruszali do pracy. Tak wyglądała zima 2025/2026 w Gmina Chełmiec. Samorząd nie ukrywa, że był to jeden z najtrudniejszych sezonów od wielu lat.

Intensywne opady śniegu, marznący deszcz i silny wiatr sprawiły, że służby drogowe przez wiele tygodni pracowały praktycznie bez przerwy. Bywały sytuacje, gdy operatorzy kończyli jeden przejazd i po kilkunastu minutach musieli wracać na tę samą drogę, ponieważ śnieg ponownie zasypywał jezdnię.

W trakcie sezonu wykonano ponad 40 wyjazdów sprzętu i przeprowadzono 31 głównych interwencji drogowych. Do utrzymania przejezdności dróg zużyto około 200 ton soli oraz blisko 400 ton klińca. Łączny koszt zimowego utrzymania dróg wyniósł aż 3 318 944,61 złotych. To znacznie więcej niż w poprzednich sezonach.

Na czas zimy gmina została podzielona na trzy główne rejony drogowe. Największy obszar obejmujący między innymi Paszyn, Piątkową, Boguszową, Kunów, Wolę Kurowską czy Librantową obsługiwała firma ŁAT-CAR Marcin Łatka. Rejon obejmował ponad 160 kilometrów dróg gminnych, a wartość wykonanych usług przekroczyła 2,4 miliona złotych.

Za utrzymanie dróg w Krasnem Potockiem, Chomranicach, Woli Marcinkowskiej i Klęczanach odpowiadała spółka Kopalnie Surowców Skalnych – Klęczany. Trzeci rejon obejmujący między innymi Chełmiec, Świniarsko, Trzetrzewinę czy Marcinkowice obsługiwał Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.

Łącznie zimowym utrzymaniem objęto blisko 230 kilometrów dróg gminnych. Rok wcześniej było to około 180 kilometrów. Skala prac była więc zdecydowanie większa niż w poprzednim sezonie.

Władze gminy podkreślają, że kluczową rolę odegrał Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, który nie tylko odpowiadał za własny rejon, ale również koordynował działania i reagował na zgłoszenia mieszkańców praktycznie przez całą dobę. Wielu mieszkańców zwracało uwagę, że właśnie na terenach obsługiwanych przez ZGKiM sytuacja była najbardziej stabilna nawet podczas największych opadów.

Dodatkowo w grudniu 2025 roku zakupiono nowy ciągnik CASE IH Vestrum 120, pług śnieżny Volant PVHUSP 3200 oraz piaskarkę DEXWAL PK 1200. Wartość inwestycji wyniosła 495 tysięcy złotych brutto.

Najwięcej problemów pojawiało się w Paszynie, Woli Kurowskiej i Boguszowej. To właśnie stamtąd napływało najwięcej uwag od mieszkańców. Silny wiatr bardzo szybko nawiewał śnieg na wcześniej odśnieżone drogi, szczególnie na stromych podjazdach i bocznych trasach.

Nie uciekamy od trudnych tematów. Były sytuacje, gdy mieszkańcy musieli czekać dłużej, szczególnie podczas największych zawiei. Ale trzeba jasno powiedzieć: momentami śnieg wracał na drogę szybciej, niż przejeżdżał pług – przyznaje wójt Stanisław Kuzak.

W jednym z najtrudniejszych momentów konieczne było nawet czasowe zamknięcie jednej z dróg gminnych z powodu bardzo silnych zawiei śnieżnych. Podczas największych opadów telefony od mieszkańców dzwoniły praktycznie bez przerwy.

Samorząd podkreśla jednak, że najważniejsze było utrzymanie przejezdności głównych tras, dróg prowadzących do szkół oraz tras wykorzystywanych przez służby ratunkowe.

Nie wszystko da się zrobić jednocześnie i nie wszystko udało się wykonać idealnie. Najważniejsze było jednak to, że mieszkańcy nie zostali odcięci od świata, a główne drogi przez cały czas pozostawały przejezdne – podkreśla Stanisław Kuzak.

Po zakończeniu sezonu gmina zapowiada analizę działań i kolejne usprawnienia systemu zimowego utrzymania dróg.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować