Nokaut we Wrocławiu. Sandecja wygrywa aż 4:0
Sandecja Nowy Sącz pokonała na wyjeździe Śląsk II Wrocław 4:0. Po bezbramkowej pierwszej połowie goście zdobyli wszystkie gole po przerwie, dominując rywala.
Sandecja Nowy Sącz odniosła efektowne zwycięstwo w 29. kolejce Betclic 2. Ligi. Na wyjeździe rozbiła rezerwy Śląska Wrocław aż 4:0, choć do przerwy na tablicy wyników utrzymywał się bezbramkowy remis.
Pierwsza część spotkania była wyrównana i nie przyniosła goli, ale po zmianie stron goście zdecydowanie przejęli inicjatywę. Wynik otworzył Aleksander Wołczek w 52. minucie, a zaledwie osiem minut później podwyższył prowadzenie, kompletując dublet. Sandecja nie zwalniała tempa. W 66. minucie trzeciego gola dołożył Siméon Ouré, a wynik meczu ustalił w końcówce Adam Brenkus.
Gospodarze nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną i skuteczną drużynę z Nowego Sącza. Jedyną kartką w meczu ukarany został Hubert Muszyński.
Spotkanie prowadził sędzia z Katowic, Maciej Kuropatwa. Po meczu trener Sandecji Rafał Smalec podkreślał, że jego zespół mierzył się z wymagającym rywalem. Zwrócił uwagę, że przeciwnik notuje w tym sezonie dobre wyniki, co dodatkowo podnosi wartość zwycięstwa.
Wyjazdowa wygrana w takim rozmiarze to wyraźny sygnał, że Sandecja jest w wysokiej formie i potrafi narzucić swoje warunki nawet na trudnym terenie.
Komentarze