Nowy Sącz. Rada Miasta oddaliła skargę na dyrektora MZD. Spór dotyczył budowy chodnika na ul. Dożynkowej
Rada Miasta Nowego Sącza uznała za bezzasadną skargę na bezczynność i brak działań dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg. Sprawa dotyczyła budowy chodnika przy ul. Dożynkowej na osiedlu Zabełcze i zastrzeżeń zgłaszanych przez część mieszkańców do zastosowanych rozwiązań drogowych.
Podczas sesji 28 lipca radni rozpatrzyli skargę, która wpłynęła do Urzędu Miasta pod koniec czerwca. Skarżący zarzucali dyrektorowi MZD brak reakcji na ich uwagi dotyczące inwestycji oraz wnioskowali o natychmiastową interwencję nadzorczą. Ich zastrzeżenia dotyczyły montażu 15-centymetrowego krawężnika po przeciwnej stronie jezdni, naprzeciw wjazdu na posesje.
Według autorów skargi, przy niewielkiej szerokości drogi oraz w rejonie zakrętu takie rozwiązanie może utrudniać manewrowanie samochodom ciężarowym, dostawczym i osobowym oraz stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa. Twierdzili również, że realizacja inwestycji narusza przepisy dotyczące dróg publicznych.
Komisja: inwestycja została przygotowana zgodnie z procedurami
Komisja Skarg, Wniosków i Petycji przeanalizowała sprawę i nie podzieliła zarzutów mieszkańców. Jak wynika z uzasadnienia uchwały, inwestycja jest realizacją projektu „Po prostu chodnik”, który został wybrany przez mieszkańców w Budżecie Obywatelskim 2025 i uzyskał 63 głosy.
Projekt zakłada budowę chodnika wzdłuż ul. Dożynkowej na osiedlu Zabełcze. W uzasadnieniu zgłoszenia wskazywano przede wszystkim na poprawę bezpieczeństwa pieszych oraz zapewnienie wygodnego dojścia m.in. do szkoły, kościoła, sklepów i terenów rekreacyjnych.
Przed rozpoczęciem robót przygotowano dokumentację projektową, uzyskano wymagane uzgodnienia oraz brak sprzeciwu organu architektoniczno-budowlanego. Prace rozpoczęły się 25 maja 2026 roku, po wyłonieniu wykonawcy w trybie zapytania ofertowego.
Miasto wskazuje na obowiązki właścicieli posesji
W uzasadnieniu uchwały podkreślono, że żądanie obniżenia krawężnika do wysokości umożliwiającej wjazd na chodnik po przeciwnej stronie ulicy stoi w sprzeczności z funkcją chodnika, który jest przeznaczony dla pieszych.
Komisja zwróciła również uwagę, że dostosowanie parametrów zjazdu do posesji należy do obowiązków właściciela nieruchomości. W ocenie miasta ewentualne problemy z manewrowaniem pojazdów wynikają z parametrów istniejącego zjazdu, a nie z realizowanej inwestycji. Z dokumentu wynika także, że przebudowa tego zjazdu nie była objęta zakresem prowadzonego zadania.
Zniszczone krawężniki i zapowiedź zawiadomienia policji
Komisja odnotowała również, że reprezentujący mieszkańców skarżący mieli dwukrotnie zniszczyć wykonane już krawężniki, najeżdżając na nie koparką. Według ustaleń komisji 3 lipca wykonawca nie mógł kontynuować robót, ponieważ został zablokowany sprzętem budowlanym należącym do skarżącego.
W związku z tym, jak zapisano w uzasadnieniu uchwały, sprawa miała zostać zgłoszona do Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Ostatecznie Rada Miasta Nowego Sącza, opierając się na stanowisku Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, uznała, że zarzuty wobec dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg nie znalazły potwierdzenia i skarga jest bezzasadna.
Komentarze