Okradał domki letniskowe. Może spędzić w więzieniu nawet 10 lat
Policjanci zatrzymali 32-latka podejrzanego o włamanie do domku letniskowego na terenie Sądecczyzny. Sprawca po włamaniu szybko został ustalony, a jego zatrzymanie było tylko kwestią czasu. Za kradzież z włamaniem grozi mu od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Początkiem października br. policjanci z Łososiny Dolnej otrzymali zgłoszenie, że w jednym z domków letniskowych na terenie gminy Gródek nad Dunajcem doszło do kradzieży z włamaniem. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, ustalili, że złodziej wykorzystał nieobecność właściciela, odsunął niedomkniętą roletę zewnętrzną, przeciął metalowy ogranicznik uchylonego okna i wszedł do środka. Z wnętrza wyniósł większość wartościowych przedmiotów m.in. duży telewizor, elektronarzędzia oraz sprzęt wędkarski.
- Wychodząc z domku czy altany należy dokładnie zamknąć drzwi i okna. Pod żadnym pozorem nie wolno zostawiać kluczy pod wycieraczką, na parapecie czy w innej tego typu „kryjówce”.
- Najlepiej nie pozostawiać wewnątrz wartościowych przedmiotów i drogiego sprzętu. Dobrze jest sporządzić listę przechowywanych w altanie przedmiotów, zanotować ich cechy charakterystyczne oraz numery fabryczne, a w miejscu niewidocznym oznakować sprzęt w sposób wiadomy tylko dla właściciela (w przypadku kradzieży łatwiej będzie rozpoznać i udowodnić, że przedmioty są naszą własnością).
- Niezastąpiona jest również sąsiedzka czujność. Zainteresujmy się nieznajomymi, którzy wchodzą na teren ogródków czy kręcą się w pobliżu domków letniskowych. Zwracajmy uwagę na hałasy, wynoszenie mebli lub sprzętów przez obce osoby, którym nie towarzyszy nikt ze znanych nam sąsiadów.
- Nie zapominajmy, że złodziej może wejść na działkę, także wtedy gdy przebywają na niej działkowicze i korzystając z okazji niepostrzeżenie ukraść pozostawione w otwartych altanach/domkach torebki, telefony czy portfele.
Źródło: KMPNS
Komentarze