Sądeckie.pl

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Sadecczyznie?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Sądecczyzny.

Oni budowali Stary Sącz. Dziś przypominają, że nadal chcą mieć coś do powiedzenia

Przez dziesięciolecia pracowali, wychowywali dzieci i tworzyli lokalną społeczność. Dziś seniorzy ze Starego Sącza pokazują, że nie zamierzają znikać z życia publicznego. Chcą spotkań, aktywności i przede wszystkim poczucia, że nadal są potrzebni.

Oni budowali Stary Sącz. Dziś przypominają, że nadal chcą mieć coś do powiedzenia
Oni budowali Stary Sącz. Dziś przypominają, że nadal chcą mieć coś do powiedzenia. Fot. UMSS

Seniorzy nie chcą siedzieć w domu i patrzeć, jak świat o nich zapomina. W Starym Sączu pokazali, że wciąż chcą być aktywni, spotykać się z ludźmi i mieć wpływ na to, co dzieje się wokół nich. Gminny Dzień Seniora stał się nie tylko okazją do wspólnej zabawy, ale też przypomnieniem o pokoleniu, bez którego nie byłoby dzisiejszej lokalnej społeczności.

To oni przez lata budowali Stary Sącz

To właśnie dzisiejsi seniorzy przez dziesięciolecia pracowali, wychowywali dzieci, budowali domy i tworzyli Stary Sącz takim, jakim znają go obecni mieszkańcy. Dziś sami coraz częściej potrzebują nie tylko opieki czy pomocy, ale przede wszystkim kontaktu z drugim człowiekiem i poczucia, że nadal są potrzebni.

Dlatego takie wydarzenia mają większe znaczenie, niż może się wydawać. Spotkanie przy jednym stole, rozmowa ze znajomymi czy możliwość wyjścia z domu dla wielu starszych osób oznaczają coś znacznie ważniejszego niż kilka godzin rozrywki. To sposób na walkę z samotnością i społeczną izolacją.

Seniorzy chcą mieć coś do powiedzenia

W Starym Sączu seniorzy mają również własną reprezentację. Rada Seniorów Gminy Stary Sącz ma przekazywać samorządowi ich potrzeby, pomysły i problemy.

Jej przewodnicząca Helena Piętka podczas spotkania zwracała uwagę przede wszystkim na aktywność. Zachęcała starszych mieszkańców, aby nie zamykali się w czterech ścianach, wychodzili do ludzi, rozwijali zainteresowania i korzystali z możliwości wspólnego działania.

Burmistrz: ich doświadczenie jest potrzebne kolejnym pokoleniom

Do seniorów zwrócił się również burmistrz Jacek Lelek. Podkreślał znaczenie ich wiedzy, doświadczenia oraz pamięci o historii Starego Sącza. Życzył im przede wszystkim zdrowia, radości i powodów do uśmiechu.

Za tymi życzeniami kryje się jednak znacznie poważniejszy temat. Społeczność, która zapomina o swoich najstarszych mieszkańcach, traci część własnej pamięci. Wiedzy o tym, jak zmieniały się miejscowości, jak żyło się tutaj kilkadziesiąt lat temu i jak powstawało to, z czego korzystają dzisiaj młodsze pokolenia, nie da się w pełni odtworzyć z urzędowych dokumentów.

Starość nie oznacza wycofania z życia

Gminny Dzień Seniora miał więc integrować, ale również przypominać, że starość nie oznacza wycofania z życia. Starsi mieszkańcy nadal chcą decydować o swoim otoczeniu, spotykać się i być traktowani jako pełnoprawna część lokalnej społeczności.

Wydarzenie zorganizowali burmistrz Starego Sącza, Rada Seniorów Gminy Stary Sącz, Stowarzyszenie Miasto św. Kingi oraz zarządy osiedli. Spotkanie zostało współfinansowane ze środków Wojewody Małopolskiego w ramach programu „Aktywni Seniorzy - ASY na lata 2026-2030” i projektu „Działamy, łączymy, inspirujemy - seniorzy w akcji”.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować