Policja interweniowała po zgłoszeniu lekarza. Mężczyzna w recydywie znęcał się nad żoną
Choć wiele osób nadal uważa przemoc domową za „prywatną sprawę”, prawo mówi jasno: to przestępstwo, które musi być ścigane i karane. Przekonał się o tym 60-letni mieszkaniec Limanowej, który został tymczasowo aresztowany za znęcanie się nad swoją żoną.
Sprawa wyszła na jaw dzięki czujności lekarza, który zauważył niepokojące sygnały u swojej pacjentki – 57-letniej kobiety. Zgłosił podejrzenia policji, a funkcjonariusze natychmiast zareagowali. Kobieta przyznała, że od dłuższego czasu doświadcza przemocy fizycznej i psychicznej ze strony męża. Policja niezwłocznie zatrzymała mężczyznę – miał wtedy blisko 3 promile alkoholu we krwi. Jak się okazało, był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.
13 maja Sąd Rejonowy w Limanowej zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. To działanie ma zapewnić bezpieczeństwo pokrzywdzonej i umożliwić dokładne przeprowadzenie śledztwa.
Policja apeluje: nie milczmy! Przemoc domowa nie zniknie sama, a brak reakcji może prowadzić do tragedii. Zgłaszajmy takie przypadki – jako ofiary, świadkowie, sąsiedzi czy bliscy. Każda informacja jest sprawdzana i może uratować komuś życie.
Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń: 800 120 002 – „Niebieska Linia”
Bezpłatna infolinia działa 24 godziny na dobę. Możesz uzyskać wsparcie psychologiczne, informacje o przepisach i możliwościach pomocy.
Nie jesteś sam. Przemoc domowa to nie wstyd – to przestępstwo. I można z nim wygrać.
Źródło: Fot. KPPL
Komentarze