Pogoda - Sądeckie.pl

22

Dzisiaj jest: 22. 10. 2021 Do końca roku: 70 dni
Jakość Powietrza:

Tragedia w Nowym Sączu. Nie żyje mężczyzna który skoczył z mostu do rzeki Dunajec

Tragedia w Nowym Sączu. Nie żyje mężczyzna który skoczył z mostu do rzeki Dunajec

10 sierpnia przez blisko 3 godziny, strażacy, WOPR oraz Policja prowadziły akcję poszukiwawczą mężczyzny, który skoczył z mostu do rzeki Dunajec. Zaginiony został został odnaleziony. Niestety jego życia nie udało się uratować.

Tak relacjonują przebieg akcji ratunkowej druhowie z PSP.



Nurt rzeki był silny a woda bardzo mętna. Z mostu nie widać było mężczyzny w rzece. Na most dojechał patrol policji. Policja oraz WOPR równocześnie rozpoczęły poszukiwania mężczyzny w rzece. Działania ratownicze strażaków polegały na udaniu się zastępów pod most drogowy, z którego skoczył mężczyzna w okolice ulicy Warzywnej. Kolejne zastępy udały się na brzeg rzeki w okolicach stadionu KS Zabełcze, w okolice stawów na ulicy Jagodowej oraz w Tęgoborzy. Zastęp z ulicy Warzywnej po sprawdzeniu terenu pod mostem przejechał do miejscowości Kurów. Zastępy obserwowały nurt rzeki. Wodowano łodzie i w razie konieczności miały podjąć poszkodowanego. W czasie działań zastępy przemieszczały się pieszo wzdłuż rzeki patrolując nurt i brzegi. W trakcie poszukiwań do strażaków dotarła informacja, że poszkodowany mężczyzna został zauważony i wyciągnięty na brzeg przez patrol Policji będący za Galerią Szubryt. Funkcjonariusze Policji rozpoczęli resuscytacje krążeniowo-oddechową poszkodowanego. Jednostki straży pożarnej, pogotowie ratunkowe i WOPR udały się na miejsce, gdzie znajdował się poszkodowany. Dalsze działania polegały na dotarciu do wskazanego miejsca, przejęciu poszkodowanego przez strażaków i kontynuowaniu resuscytacji krążeniowo – oddechowej. Na miejsce skuterami wodnymi dopłynęli ratownicy WOPR. Ratownicy Pogotowia ratunkowego przewiezieni zostali do poszkodowanego lekkim samochodem rozpoznawczo-ratowniczym z JRG 1 w Nowym Sączu. Karetka pogotowia pozostawiona została na ścieżce rowerowej przy ul. Wiklinowej. Ratownicy medyczni Pogotowia ratunkowego z pomocą strażaków kontynuowali czynności ratownicze mające na celu przywrócenie czynności życiowych. Po ponad godzinnych działaniach nie udało przywrócić się funkcji życiowych. Na miejscu pozostała Policja, która prowadziła dalsze czynności związane z denatem.


Fot. PSPNS

Co sądzisz o tym wydarzeniu

0

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować