W piątkowym meczu 2. kolejki Sandecja przegrywa ze Skrą Częstochowa
W piątkowym meczu 2. kolejki trzy punkty na swoje konto dopisała Skra Częstochowa, która wygrała 1:0 po bramce zdobytej w doliczonym czasie gry. Był to zacięty pojedynek, w którym obie drużyny stworzyły sobie kilka okazji do zdobycia gola, ale ostatecznie szczęśliwsza okazała się ekipa gości.
W pierwszej połowie lepiej prezentowali się gospodarze, którzy często atakowali skrzydłami i próbowali zaskoczyć bramkarza Skry. Najbliżej gola byli w 17. minucie, kiedy to Tobiasz Kubik uderzył głową po dośrodkowaniu z prawej strony, ale Paweł Sokół zdołał odbić piłkę na rzut rożny. Skra odpowiadała kontratakami i strzałami z dystansu, ale nie zdołała pokonać Karola Szymkowiaka.
Po przerwie gra się wyrównała i obie drużyny miały trudności z przebiciem się przez defensywy rywali. W 68. minucie Radosław Gołębiowski spróbował zaskoczyć Szymkowiaka strzałem z ponad 20 metrów, ale bramkarz GKS-u był na posterunku i wybił piłkę na bok. W 90. minucie Skra miała rzut rożny, który wykonał Piotr Nocoń. Piłka wpadła w pole karne, gdzie najwyżej wyskoczył Paweł Kucharczyk i głową skierował ją do siatki, dając Skrze zwycięską bramkę.
Składy:
kra: Karol Szymkowiak - Tobiasz Kubik (77' Mateusz Malec), Filip Nawrocki (55' Mateusz Bartosiak), Adam Mesjasz, Paweł Kucharczyk, Zbigniew Wojciechowski - Przemysław Sajdak (66' Mateusz Winciersz), Adam Olejnik, Mikołaj Łabojko, Jan Ciućka - Piotr Nocoń.
Sandecja: Paweł Sokół - Patryk Bryła (84' Tomasz Nawotka), Piotr Kowalik, Mateusz Bartków, Kamil Słaby, Kacper Talar - Radosław Gołębiowski (79' Maciej Mas), Rastislav Václavik, Marcinho, Denis Potoma - Jakub Wróbel (79' Mikołaj Kwietniewski).
Źródło: MKS Sandecja
Komentarze